Renoma uczelni a studia MBA


W jaki sposób MBA może pomoc w karierze zawodowej? Czy faktycznie może pomoc - czy rzeczywiście jest wart wiele, czy raczej jest to miły gadżet w CV? O to pytamy specjalistów i menedżerów persoalnych.

Mówiąc o studiach MBA przede wszystkim podkreślić trzeba ogromne różnice pomiędzy poszczególnymi szkołami. Różnice te dotyczą praktycznie wszelkich aspektów – od wymagań stawianych kandydatom i rzetelności procesu selekcji, poprzez formę i tryb kształcenia, przygotowanie i zaangażowanie prowadzących oraz ilość wymaganej pracy własnej, aż do ceny. Tak ogromne różnice doprowadziły do dewaluacji samego tytułu. Dziś samo hasło „Mam MBA” nie zwiększa w znaczący sposób szans błyskotliwej kariery zawodowej. Może się zdarzyć, że za tytułem stoi roczny kurs w trybie zaocznym, prowadzony po polsku przez wątpliwej jakości wykładowców, a od kandydatów nie jest wymagana nie tylko praktyka zawodowa, ale nawet ukończenie studiów wyższych. Sprawa jednak wygląda zupełnie inaczej, gdy po „Mam MBA” dodać można, iż zdobyty on został na jednej z prestiżowych uczelni. Na listach rankingowych niezmiennie wiodą prym szkoły amerykańskie: Harward, Columbia, Chicago, Dartmouth, UCLA, Berkeley, Duke, Cornell... Gwarantują one restrykcyjne procesy naboru, niepodważalne kwalifikacje kadry oraz najwyższą jakość nauczania. Takie dyplomy są ogromnie cenione przez wiodących pracodawców.

Tak duża różnorodność oferty nie jest zjawiskiem pozytywnym. Coraz częściej pojawiają się głosy o konieczności ustalenia jasnych reguł w systemach akredytacji MBA. Działania te mają na celu utrzymanie wysokich standardów kształcenia, a w konsekwencji odzyskanie prestiżowego wizerunku dyplomów. Do najbardziej oczywistych wytycznych należą:

  • Rygorystyczna selekcja uczestników, zarówno pod względem formalnym – studia wyższe, kilkuletnia praktyka zawodowa, jak i intelektualnym
  • Określenie minimalnej ilości zajęć, równej na studiach dziennych i zaocznych
  • Egzekwowanie zaangażowania i pracy indywidualnej poprzez rzetelną ocenę wiedzy i postępów uczestników

Ewa Bosowska, Deloitte & Touche

MBA może pomóc w karierze na dwa sposoby:

  • może dać nieco inne spojrzenie na zagadnienia zarządzania, zwłaszcza w wypadku ludzi o innym, niż zarządzanie wykształceniu i przygotowaniu zawodowym; dlatego może być bardzo przydatne (podobnie jak i inne kursy podyplomowe) dla ludzi z pewnym doświadczeniem zawodowym i perspektywą awansu kierowniczego.
  • w niektórych ambitnych firmach (zwłaszcza z udziałem kapitału zagranicznego, ale także dobrych prywatnych) może być argumentem decydującym o zatrudnieniu; dotyczy to również zatrudnienia za granicą

Jakkolwiek MBA jest zawsze pożytecznym elementem w CV, jego wartość zależy niewątpliwie od renomy szkoły; istnieją w tym względzie odpowiednie rankingi, z którymi warto się zapoznać (np. w Internecie) przed podjęciem decyzji - zwykle, choć nie zawsze, pozostaje to w pewnym związku z wysokością opłat.

Czy warto poświęcać dwa lata - to już tylko może być indywidualna decyzja, z uwzględnieniem wszystkich aspektów szczególnej sytuacji danej osoby.

Grzegorz Smołka, General Motors

Każda forma kształcenia podnosząca kwalifikacje jest pożądana. Zwłaszcza w obliczu zmian zachodzących w Polsce, postępującym bezrobociu i perspektywie wejścia do UE kontynuacja rozwoju wiedzy jest narzędziem wzmacniającym wartość pracownika na rynku pracy.

Z pewnością do bardzo prestiżowej i wartościowej formy kształcenia pozaszkolnego należą studia MBA. Trudno jest jednak mówić, że studia MBA są miłym gadżetem, z pewnością ich dofinansowanie, czy finansowanie przez pracodawcę jest atrakcyjną formą pakietu wynagrodzenia pracownika gdyż jest to inwestycja bardzo kosztowna.

Pracodawcy poszukując kluczowych pracowników zwracają uwagę na poziom wykształcenia i możliwość jego wykorzystania w realiach biznesu. Studia MBA z pewnością charakteryzują się uniwersalną wykładnią metodologiczną opartą o dobre praktyki światowe, co dla młodych ludzi biznesu jest bardzo korzystne.

Osiągnięcia w ramach podnoszenia kwalifikacji i uzyskiwanie dyplomów jest pozytywnym argumentem w CV. Nie tylko może wskazywać na motywację do uczenia się ale również zaangażowanie osoby w rozwój i jej potencjał do przyszłych osiągnięć. Należy jednak pamiętać, że sama ewidencja wykształcenia w CV nie jest raczej wystarczająca, jednoczesna praktyka zawodowa podnosi szanse na rynku pracy.

Wartością dodaną jest fakt uzyskania akredytowanego dyplomu, który jest uznawany na świecie, czy Europie, co niejednokrotnie zwiększa szanse uzyskania wartościowej pracy/stażu zawodowego nie tylko w kraju ale i za granicą. Od tego też uzależnić należy m.in. wybór szkoły, gdyż - uwaga nie wszystkie szkoły oferujące studia MBA w Polsce zapewniają akredytację!!! Ważni są też wykładowcy, warto jest wybierać te programy MBA, które gwarantują udział wykładowców zagranicznych. Daje to możliwość otarcia się o inne kultury i zagraniczny know-how, który nie jest jedynie wyczytany z zagraniczych czasopism i magazynów ale również doświadczony przez zagranicznych wykładowców-praktyków. Parktycy...ważne jest aby większość wykładowców reprezentowało świat biznesu jako praktycy, przy czym naukowcy są niezbędni do refleksji nad tym światem. Z pewnością należy unikać takich programów, które funkcjonują na rynku i zapewniają MBA w formie skróconej np. 1 rok. Taki program nie zapewnia akredytacji.

Tak, warto jest zainwestować dwa lata w naukę na studiach MBA.

Katarzyna Chudzinska, BRE Bank