Wartość szacowana


W kolejnym artykule poświęconym kreatywnej sprawozdawczości finansowej przyjrzymy się ustalaniu wartości szacowanej przyszłych kosztów, które odnoszą się do bieżącego okresu sprawozdawczego.

Zgodnie z MSSF oszacowanie wartości przyszłych kosztów jest niezbędną procedurą, a jednostki gospodarcze są zobowiązane do stosowania zasady współmierności przychodów i kosztów w celu przypisania przychodów przypadających na danych okres do odnoszących się do nich kosztów, które przyczyniły się do powstania tych przychodów. Osiągnięcie współmierności przychodów i kosztów jest konieczne nawet wówczas, gdy koszty te są niepewne i dlatego muszą zostać ustalone w wartości szacowanej. To z kolei oznacza zastosowanie subiektywnego osądu, który daje możliwość wykorzystania wyobraźni i kreatywności! Zatem, inwestorzy, bądźcie ostrożni i zadawajcie właściwe pytania!

Poniżej przedstawiono kilka typowych sytuacji, w których koszty muszą być ustalone w wartości szacowanej i wykazane w bieżącym okresie:

  • Zapasy, które mogą utracić swoją przydatność w przyszłych okresach stanowią stratę, którą należy wykazać w bieżącym okresie, tj. w okresie, w którym podjęto decyzję o nabyciu zapasów. Jeśli strata zostanie wykazana w przyszłym okresie, oznacza to, że w bieżącym okresie zostaną zawyżone zyski (a tym samym premie dla kierownictwa!), zaś w przyszłym okresie zawyżeniu ulegną straty (a do tego czasu dyrektorzy odpowiedzialni za te straty odejdą na emeryturę z pokaźnym wynagrodzeniem!).
  • Wartość należności, które staną się nieściągalne w przyszłych latach z powodu niewypłacalności klientów również powinna zostać oszacowana i wykazana w bieżącym okresie, tj. w okresie, w którym dokonano sprzedaży i podjęto decyzję o udzieleniu klientowi kredytu. Jeśli nie zostanie zastosowana zasada współmierności przychodów i kosztów, wówczas w bieżącym okresie zostaną zawyżone zyski, a w przyszłych okresach straty.
  • Zwroty towarów od klientów dokonane w przyszłych okresach zostaną oczywiście wykazane jako „straty” lub „koszty” – ale do którego okresu należy je przypisać? Okresem, którego dotyczą te „koszty” jest okres, w którym dokonano sprzedaży. Dlatego należy oszacować koszt przyszłych zwrotów i wykazać go jako koszt roku, w którym dokonano sprzedaży.

Przykłady sytuacji, w których firmy powinny tworzyć rezerwy na przyszłe koszty po otrzymaniu informacji o prawdopodobieństwie ich powstania, można by wymieniać bez końca. Wartość szacowana może zostać ustalona w taki sposób, aby zawyżyć przyszłe przychody i rezerwy (zawyżenie szacunków) lub – wręcz przeciwnie – zaniżyć je (zaniżenie szacunków), w zależności od potrzeb kierownictwa!

Przyjrzyjmy się kilku autentycznym przykładom i przeanalizujmy poszczególne elementy transakcji:

  • Kierownictwo spółki zmieniło skład jej zarządu. Nowy zarząd przystąpił do „czyszczenia” bilansu i eliminowania z niego tych składników aktywów, co do których istniało podejrzenie, że nie będą w przyszłości źródłem korzyści ekonomicznych. Zostały również utworzone rezerwy na wszelkie możliwe ryzyka. To podejście skutkowało powstaniem ogromnych strat w pierwszym roku obrotowym pracy nowego zarządu, przy czym straty te były oczywiście dziełem poprzedniego zarządu. Z kolei w następnym roku okazało się, że spółka wykazała się „nadmierną ostrożnością” pod względem rezerwy na należności wątpliwe, rezerwy na utratę wartości rzeczowych aktywów trwałych oraz rezerwy na toczące się postępowania sądowe. Następnie zarząd rozwiązał niektóre z tych rezerw, co doprowadziło do zawyżenia zysków w drugim roku sprawowania zarządu oraz przyniosło ogromną premię z tego tytułu.
  • Przedsiębiorstwo budowlane, w którym rok obrotowy kończy się 31 grudnia 200X, posiada pewną liczbę niezakończonych umów na usługi budowlane. Jego zysk za rok był niewielki w porównaniu z przychodami i zyskami osiągniętymi w poprzednich latach. Zarząd chciał za wszelką cenę wykazać jakikolwiek zysk w bieżącym roku, więc zwrócił się do księgowych, aby go „stworzyli”. Choć główna księgowa wiedziała, że straty z tytułu niezakończonych umów na usługi budowlane należy niezwłocznie wykazać w rachunku zysków i strat, wybrała jedną umowę, z tytułu której miała powstać strata i wykazała ją jako zysk za rok bieżący. Gdyby prawidłowo zarachowała spodziewaną przyszłą stratę z tytułu umowy na dzień 31 grudnia 200X, wówczas zysk spółki za rok zmieniłby się w stratę.
  • Kolejny przykład z życia wzięty dotyczy wartości końcowej aktywów. Zadaniem zarządu jest coroczne szacowanie wartości końcowej aktywów i weryfikowanie ustalonych szacunków w oparciu o nowo pozyskane informacje. Pewna spółka transportowa posiadająca flotę liczącą 900 samochodów ciężarowych zawarła umowę z ich dostawcą, na podstawie której samochody miały zostać odkupione po czterech latach. Gdyby spółka prawidłowo wykazała wartość końcową tych aktywów, wówczas w dniu odsprzedaży samochodów do dostawcy spółka nie rozpoznałaby ani zysku, ani straty. Tak się jednak nie stało. Spółka musiała wykazać znaczne straty w roku, w którym miała miejsce odsprzedaż samochodów do dostawcy. Najprawdopodobniej ówczesnych członków zarządu nie było już wtedy w spółce! Pewnie cieszyli się z premii wypłaconych im w poprzednich latach!

Zatem, aby uniknąć błędnych inwestycji, przed podjęciem decyzji o ich dokonaniu każdy inwestor powinien zadać następujące pytania:

  • Czy w sprawozdaniu finansowym znajdują się pozycje, które mogą w przyszłości wpłynąć na zysk lub stratę?
  • Czy oszacowano wartość takich niepewnych zdarzeń?
  • Czy pomiar wartości szacowanej został jasno przedstawiony i czy jest wiarygodny?
  • Czy szacunki zostały ujawnione w informacji dodatkowej do sprawozdania finansowego w wystarczającym zakresie?
  • Czy te szacunki są porównywalne z szacunkami dokonywanymi przez inne podmioty działające w tej samej branży i otoczeniu gospodarczym?

Autorzy:

Marions Athanassiou, dyrektor Ernst & Young Academy of Business

Piotr Świętochowski, dyrektor, Ernst & Young Audyt sp. z o. o.