SGGW – uczelnia dynamiczna


Nowe kierunki studiów, coraz nowocześniejsze wyposażenie laboratoriów i inwestycje w zaplecze naukowo-badawcze. Wraz ze zmianami na rynku pracy, muszą zmieniać się także uczelnie wyższe.

Wszystko po to, by zapewnić swoim absolwentom jak najlepszy start, zarówno w kraju, jak i poza granicami. Z duchem czasu zmienia się Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego.

Inżynierowie potrzebni od zaraz


SGGW dostosowuje swoją ofertę edukacyjną do ciągłych zmian na rynku pracy. Uczelnia stara się, żeby absolwenci mieli jak największe szanse na zatrudnienie w wyuczonym zawodzie. W tym roku SGGW uruchomiła cztery nowe kierunki studiów (logistykę, pedagogikę, informatykę i dietetykę). Obecnie oferuje ich 27. Modyfikacja programu kształcenia jest konsekwencją coraz wyższych wymagań studentów, którzy są świadomi faktu, że poprzez szerszą edukację łatwiej będzie im dostosować się  do wymagań rynku pracy, będą w stanie zagospodarowywać pojawiające się nisze w zakresie kompetencji i będą bardziej atrakcyjnymi kandydatami dla pracodawców – uważa rektor SGGW, prof. dr hab. Tomasz Borecki.

W SGGW niemal wszystkie kierunki studiów prowadzone są w systemie dwustopniowym. Studia pierwszego stopnia to studia licencjackie lub inżynierskie. Umożliwiają uzyskanie wiedzy i umiejętności w określonym zakresie kształcenia. Przygotowują do pracy w określonym zawodzie. Po studiach pierwszego stopnia student ma możliwość kontynuacji nauki na poziomie magisterskim na dotychczasowym lub innym kierunku studiów. Daje to możliwość zmiany profilu kształcenia po studiach pierwszego stopnia i uzyskania dwóch dyplomów na różnych kierunkach studiów.

- Staramy się przygotować naszych studentów do przyszłego życia zawodowego także w roli młodych przedsiębiorców z wiarą podejmujących nowe inicjatywy, tworzących nowe miejsca pracy - zarówno dla siebie jak i dla innych. Przyszły weterynarz lub dyplomowany rolnik powinien być wyposażony także w wiedzę prawniczą, ekonomiczną i informatyczną. To są kwalifikacje niezwykle przydatne, przygotowują bowiem absolwenta w zakresie: tworzenia przedsiębiorstw, znajomości prawa pracy, form i możliwości subwencjonowania działalności gospodarczej, PR, księgowości czy e-technologii – mówi rektor SGGW, prof. dr hab. Tomasz Borecki.

Studenci SGGW mają także możliwość uczenia się za granicą. Uczelnie podpisała ponad 200 umów z uczelniami z całego świata. Studenci i pracownicy naukowi biorą udział w międzynarodowych programach, odbywają zagraniczne staże i praktyki. Do SGGW przyjeżdżają także studenci i naukowcy z całego świata.

Najważniejsza jest praktyka

Sama wiedza teoretyczna nie wystarczy. Absolwenci muszą mieć także umiejętności praktyczne. Tych nie da się jednak zdobyć bez odpowiedniego zaplecza naukowo-badawczego.  Dlatego SGGW od lat inwestuje w swoje laboratoria i inne zakłady doświadczalne.

Szkoła Główna Gospo¬darstwa Wiejskiego to nie tylko aule i sale wykładowe. To także miejsca, w których hoduje się nowe odmiany roślin i dba o zdrowie zwierząt. SGGW jest uczelnią, w której studenci i pracownicy na¬ukowi mają bezpośredni kontakt z naturą. Oprócz zajęć teoretycz¬nych, prowadzone są praktyki i badania naukowe. Działają także placówki świadczące usługi mieszkańcom War¬szawy i całego kraju.

Naukowcy – inicjatorzy rozwoju

Zadaniem uczelni wyższych jest nie tylko kształcenie, lecz także prowadzenie badań, które wspierają innowacyjny rozwój gospodarki. SGGW cały czas rozbudowuje i unowocześnia własne zakłady doświadczalne, które są praktycznymi ośrodkami naukowymi i dydaktycznymi.

W najbliższym czasie zrealizowanych zostanie kilka dużych inwestycji. Na pierwszy ogień pójdzie budowa Centrum Naukowo-Dydaktycznego Wydziału Inżynierii i Kształtowania Środowiska, tak zwanego Centrum Wodnego. SGGW otrzyma na budowę centrum ok. 9 mln euro z funduszy UE. Projekt znalazł się na liście kluczowych inwestycji na lata 2007-2013 Programu Operacyjnego „Infrastruktura i środowisko”.

Na powierzchni 1,5 hektara powstanie model rzeki oraz budynek badawczo-dydaktyczny. Obiekt będzie dostępny dla wszystkich. Tu będzie można przyjść nie tylko z próbkami wody z kranu czy ze studni na działce, żeby je przebadać w laboratoriach, ale także na spacer wzdłuż sztucznej rzeki, która będzie płynęła „z gór do jeziora” – mówi prof. dr hab. Tomasz Borecki, rektor SGGW -  Na własne oczy będzie można zobaczyć, w jaki sposób spiętrza się wodę oraz jakie rośliny rosną wzdłuż rzeki. Będzie to otwarty teren, po którym można swobodnie spacerować. Woda to światowy problem na najbliższe stulecia, dlatego będziemy badać i uczyć, w jaki sposób ją magazynować i ograniczać zużycie – Centrum Wodne będzie największym krajowym obiektem badawczym zajmującym się problematyką wody, skupiającym laboratoria z rożnych dziadzin. Będzie to także poligon doświadczalny dla naukowców i naszych studentów – ocenia rektor Tomasz Borecki.

W najbliższych 2-3 latach uczelnia wybuduje też między innymi budynek, w którym będzie się mieściła kolekcja roślin.