MBA w czasie kryzysu
Czy inwestycja w kapitał ludzki może pomóc menedżerom złagodzić skutki gospodarczej huśtawki? Nie od dziś wiadomo, że inwestowanie w rozwój osobisty i zawodowy jest wartością ponadczasową. Niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy oraz stanowiska warto stale uzupełniać swoje wykształcenie czy podnosić kwalifikacje. Może to w dłuższej perspektywie zaowocować podwyżką lub zmianą stanowiska. Jak ta sytuacja wygląda w czasach kryzysu, kiedy firmy obcinają wszystkie wydatki, także te przewidziane na szkolenia i podnoszenie kwalifikacji pracowników?
Z badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Portal pracuj.pl wynika, iż niemal 33% pytanych osób chce wykorzystać czas spowolnienia gospodarki do podnoszenia swoich kwalifikacji . Sytuacja dotyczy także menedżerów wyższego szczebla, którzy w trosce o utrzymanie miejsca pracy trudny gospodarczo okres wykorzystują do podnoszenia swoich kwalifikacji. Ale jak wybrać studia MBA, aby ta inwestycja – nawet w czasie kryzysu – okazała się trafna?
Dyplom dyplomowi nie równy
Opłacalność studiów MBA jest uwarunkowana w dużej mierze jakością zdobytego dyplomu. Po około 20 latach funkcjonowania na rynku, MBA nie są już postrzegane jako studia elitarne. Jak twierdzi Marta Donhefner-Wojtkiewicz z agencji doradztwa personalnego Advisory Group TEST Human Resources: "O studiach MBA ogólnie panuje opinia, że systematyzują wiedzę, dają dostęp do poznania najnowszych trendów, najlepszych praktyk. Spotkałam się z opinią, że wciąż studia poza Polską dają największe i najlepsze możliwości w tym zakresie. Jeśli są to studia z dobrej uczelni, realizowane w Londynie czy w USA – to jest to wartość dodana". Dlatego też warto wybierać te uczelnie, które w ramach programu MBA oferują możliwość zdobywania wiedzy we współpracy z zagranicznym partnerem.
Uczelnie prowadzące studia MBA powinny ponadto potwierdzać jakość oferowanej edukacji poprzez certyfikaty, nadawane przez międzynarodowe instytucje. Najbardziej prestiżowymi są: Association od MBAs, Association to Advance Collegiate Schools od Business. Decyzja o przyznaniu certyfikatu poprzedzona jest wieloetapowym procesem oceny przez specjalne komisje, który obejmuje zarówno programy studiów, ale i rozmowy z wykładowcami oraz studentami. Certyfikat nadany przez akredytowaną instytucję zwiększa rozpoznawalność, ale i jest wyznacznikiem jakości konkretnego dyplomu.
Networking jako wartość dodana?
Studia MBA rządzą się ponadto swoimi specyficznymi prawami. Oprócz wymiaru teoretycznego posiadają bardzo istotny aspekt praktyczny, który może zaprocentować zwłaszcza w okresie spowolnienia gospodarczego. Zdobyta sieć kontaktów, nawiązanie nowych znajomości wśród menedżerów wysokiego szczebla, może w przyszłości zaprocentować np. współdziałaniem firm z jednego sektora przy realizacji określonego projektu biznesowego, czy nowymi propozycjami zatrudnienia. Powszechną praktyką jest też celowa integracja środowiska absolwentów studiów MBA poprzez liczne kluby absolwenta, organizują listy mailowe, grupy dyskusyjne i spotkania. Dzięki temu kontakt nawiązywany w trakcie studiów MBA może być systematycznie podtrzymywany.
Studia dla praktyków
Z całą jednak pewnością nie są to studia dla wszystkich. Aby przyniosły oczekiwany skutek w postaci lepszego wynagrodzenia czy posady, powinny być podejmowane przez menedżerów, którzy mają już doświadczenie zawodowe "Nie warto podejmować studiów MBA zaraz po zakończeniu studiów, bez doświadczenia praktycznego. Trudno bowiem wówczas odnieść zdobywaną w ich trakcie wiedzę do praktyki, czyli zakotwiczyć ją w jakiś konkretnych doświadczeniach. MBA to zdecydowanie studia dla praktyków" – twierdzi Marta Donhefner-Wojtkiewicz.
Mimo, iż studia MBA są postrzegane jako cenna inwestycja w rozwój zawodowych kompetencji menedżerów, to w czasach kryzysu rzadziej są one elementem systemu motywacyjnego pracowników w firmie. Popularna praktyka pokrywania przez pracodawcę kosztów takich studiów ewoluuje. Często pracownicy chętni do podjęcia studiów MBA biorą ciężar ich finansowania na siebie, postrzegając to jako inwestycję w rozwój zawodowy. Ponadto, w okresie spowolnienia gospodarczego w programach studiów MBA częściej pojawiają się zagadnienia związane z zarządzaniem ryzykiem finansowym, społeczną odpowiedzialnością biznesu. Wzrasta także zainteresowanie tematyką zwolnień grupowych, komunikacji kryzysowej czy zarządzaniem zmianą. Nawet jeśli firma jest w stosunkowo dobrej kondycji, inwestycja w kapitał ludzki w czasie kryzysu pozwoli go przeczekać, a co więcej, takie kompetencje nabyte podczas studiów MBA mogą być dla firmy przydatne już po zakończeniu spowolnienia gospodarczego.
* Wprost, 24.05.2009
Edukacja menedżerska w Polsce jest zagadnieniem wielowymiarowym.
Czy pracodawcy doceniają rangę wykształcenia zdobytego w trakcie studiów MBA?
Czy polski rynek pracy potrzebuje takich absolwentów?
A może to jedynie mało wartościowy, snobistyczny dyplom dla menedżerów wyższego szczebla?
Na te pytania postarają się odpowiedzieć uczestnicy spotkania ekspertów pt.: "MBA – inwestycja w rozwój, czy studia dla snobów?", które odbędzie się 26 maja br., o godzinie 11:00 w Centrum Dydaktycznym Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych im. F. Skarbka w Warszawie, przy ulicy Wspólnej 88.
Wśród zaproszonych ekspertów będą m.in.: Piotr Palikowski - Członek Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami, Marta Donhefner-Wojtkiewicz – Dyrektor ds. Rozwoju Biznesu – Advisory Group TEST Human Resources, Dariusz Żuk – prezes Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości, dr Laura Mays – Tiffin University.
Zapraszamy do udziału w debacie. Wstęp wolny.
Patronat nad debatą objął portal ![]()
