Międzynarodowe certyfikaty
Pracujesz w finansach lub marketingu? Chcesz osiągnąć wysoką pozycję zawodową i pracować w międzynarodowym środowisku biznesu? Wielu menedżerów wyższego szczebla na świecie łączy przynależność do elitarnego grona absolwentów ACCA, CIMA, CIM lub CIA.
Co oznaczają te skróty?
• ACCA (Association of Chartered Cetified Accountants) to międzynarodowa kwalifikacja zawodowa z finansów, rachunkowości, audytu, podatków i strategii finansowych.
• CIMA (Chartered Institute of Management Accountants) to międzynarodowa kwalifikacja zawodowa z rachunkowości zarządczej, strategii i zarządzania przedsiębiorstwem.
• CIM (Chartered Institute of Marketing) to międzynarodowa kwalifikacja zawodowa z marketingu.
• CIA (Cetified Internal Auditor) to międzynarodowa kwalifikacja z audytu wewnętrznego.
Certyfikaty: ACCA, CIMA, CIM, czy CIA mogą dać przewagę na światowym rynku pracy.
Dlatego coraz więcej absolwentów polskich uczelni wyższych wybiera tę drogę doskonalenia zawodowego.
Trudny wybór.
Krajowe uczelnie oferują magistrom wiele możliwości kierunków studiów podyplomowych. Uniwersytety: Warszawski i Jagielloński zapraszają łącznie na ponad 300 programów. Wybór jest duży i na pewno każdy znajdzie tematykę, która będzie mu w pełni odpowiadała. Jednak coraz więcej absolwentów zwraca uwagę i ostatecznie decyduje się na kwalifikacje międzynarodowe – tłumacząc to najczęściej większą szansą zaistnienia na zagranicznym rynku pracy. – Młodzi ludzie kładą coraz większy nacisk na rozwój własny i nie chodzi im o rozwój przez zaliczanie kolejnych studiów na lokalnym uniwersytecie, gdyż dostrzegli, że to nie daje światowej rozpoznawalności. Studia lokalne nie wyróżniają ich spośród milionów. – tłumaczy Wojciech Kryński, Managing Director, BPP Professional Education. Kwalifikacje profesjonalne takie jak ACCA, CIMA, CIM, czy CIA są projektowane przez pracujących w biznesie ekspertów. W przeciwieństwie do programów akademickich, stworzone są w taki sposób, aby spełniać praktyczne wymagania nowoczesnych przedsiębiorstw. Również szkolenia związane z tymi egzaminami prowadzone są przez ludzi z doświadczeniem wyniesionym z sektora biznesowego, a nie akademickiego. - Ta koncentracja na aspektach praktycznych jest głównym powodem ich popularności w kręgach pracodawców i przedsiębiorców na całym świecie – przyznaje Tim Stewart członek stowarzyszenia ACCA oraz CIMA.
Okiem pracodawcy.
Podstawą zdobycia pracy za granicą jest dowód, że aplikujący posiada wymaganą wiedzę, ale przede wszystkim to, czy potrafi ją zastosować w codziennych obowiązkach. Pracodawcy nie są w stanie zweryfikować tych informacji posługując się CV absolwenta polskiej uczelni, bo nazwy uniwersytetów czy politechnik nic im nie mówią. Dlatego bardzo ważne jest, aby uczelnia, bądź pewien poziom nauczania był rozpoznawany, a zarazem pozwalający się zweryfikować. - W rozwijających się firmach pracownicy będą musieli przenosić się w nowe miejsca i budować nowe zespoły. Wszystko to będą mogli robić jedynie wtedy, jeżeli będą się posługiwali jednolitym światowym zestawem wiedzy i pojęć, a to dają międzynarodowe kwalifikacje. Lokalne studia nie pomogą rozwijać firmy w całkowicie nowej części świata – dodaje Kryński.
Równe szanse.
Taki ogólnoświatowy standard stanowią kwalifikacje ACCA, CIMA, CIM, czy CIA. Dlaczego? Niezależnie od tego, czy egzamin zdajesz w Polsce, czy w Londynie, zawsze otrzymujesz taki sam zestaw pytań. Dzięki takiej standaryzacji można mieć pewność, że osoby legitymujące się dyplomem ACCA, CIMA, czy CIM reprezentują taki sam poziom wiedzy niezależnie od kraju, w którym zdawali egzaminy.
Po rozpoczęciu pracy okazało się, że wiedza ze studiów nie jest już aktualna. Studia podyplomowe miały uzupełnić moje wiadomości. Poza tym chciałem otrzymać uznawany na całym świecie dyplom potwierdzający moje umiejętności z zakresu rachunkowości zarządczej, dlatego wybrałem CIMA. – mówi Rafał Hemmerling z Unilever.
Studia to inwestycja.
Zdobycie profesjonalnych kwalifikacji niesie ze sobą wiele korzyści, jednak jest dość kosztowne. Ceny oscylują od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych – za całość programu. Dlatego decydując się na takie studia należy dokładnie zastanowić się nad wyborem konkretnej tematyki. Michał Ksiądz z Procter & Gamble – Wybrałem CIMA, również dlatego, że moja firma sponsoruje nam właśnie te studia. I to jest dobre wyjście dla chcących podjąć naukę. Bardzo często zdarza się, że firmy chcąc posiadać bardzo dobrze wykwalifikowaną kadrę, kładą coraz większy nacisk na szkolenia pracowników finansując im całe programy.
Nie do rzadkości należą też przypadki, w których osoby rozpoczynając ACCA, czy CIMA finansują naukę samodzielnie, ale po zaliczeniu kilku egzaminów znajdują nowego pracodawcę lub przekonują obecnego, aby pokrył koszty dalszej nauki. Wielu pracodawców docenia wówczas zaangażowanie pracownika i jego pierwsze sukcesy na egzaminach.
Polski rynek pracy.
Rynek w Polsce zyskuje rzeszę osób, które mogą pracować na całym świecie i na całym świecie będą traktowani na równi z każdym innym specjalistą posiadającym te same kwalifikacje. Ludzie po tych kwalifikacjach udowodnili, że posiadają dokładnie taką samą wiedzę i umiejętności jak ich konkurenci z jakiejkolwiek innej części świata. Tacy ludzie mogą tu budować firmy, które będą konkurować na rynkach światowych lub wyjeżdżać za granicę, odnajdując się w nowym środowisku. –dodaje na zakończenie Wojciech Kryński z BPP Professional Education.
Więcej informacji o kwalifikacjach ACCA, CIMA, CIM, CIA znajdziecie na:
http://www.bpp.pl/
http://www.accaglobal.com/
http://www.cimaglobal.com/
http://www.cim.co.uk/
