Kariera
Skuteczność w sieci
"Wykorzystanie sieci społecznościowych powinno służyć budowaniu własnego wizerunku zarówno w sieci jak i w świecie rzeczywistym" - mówi Roman Wendt, autor kilku publikacji na temat profesjonalnego networkingu.
Czy pojęcie Networkingu ewoluowało od czasu, gdy pisał Pan o nim w swojej książce?
Osobiście spodziewałem się po networkingu, jako zjawisku bardziej równomiernego rozwoju i w sferze wirtualnej i realnej, a ostatnio mam wrażenie, że sfera realna rozwija się swoim organicznym wzrostem, natomiast sfera wirtualna po prostu wybuchła. Można powiedzieć, że w ostatnim czasie networking internetowy przerósł swoją formą ten realny.
Jeśli chodzi natomiast o networking jako o pojęcie, to w swojej książce na ten temat wypracowałem definicję, która wydaje mi się nadal aktualna:
Networking jest świadomym procesem wymiany informacji, zasobów wzajemnego poparcia i możliwości, prowadzonym przy pomocy wzajemnie korzystnych kontaktów.
Ta definicja się na pewno nie zmieniła. Natomiast, jeśli chodzi o samo pojęcie networkingu, to jego popularność na pewno rośnie, tak jak wspomniałem - ostatnio głównie dzięki Internetowi.
Gdzie w Internecie można szczególnie aktywnie prowadzić działania networkingowe?
Ostatnio coraz częściej networking jest wiązany z internetowymi serwisami społecznościowymi. Dzieje się tak zapewne dlatego, że są tam wszystkie niezbędne narzędzia potrzebne do rozwijania sieci kontaktów.
Które z narzędzi dostarczanych przez serwisy społecznościowe szczególnie pomagają rozwinąć się networkingowi w Internecie?
Wszystkie narzędzia począwszy od samej sieci kontaktów, przez fora, blogi – właściwie wszystkie funkcjonalności dostępne w serwisach społecznościowych, są przydatne do rozwijania się networkingu.
Ważnym narzędziem, czy też możliwością, jaką daje Internet, jest polecanie sobie osób poprzez serwis. Możliwość łatwego skontaktowania różnych osób ze sobą stanowi dużą przewagę networkingu internetowego nad tym prowadzonym w rzeczywistości.
Na czym polega budowanie swojego wizerunku w sieci?
Na początek powinniśmy przeanalizować, jak powinna wyglądać nasza strona, czy też profil. Czy powinna szczegółowo opisywać nasze CV, czy też pokrótce omawiać wyłącznie nasze najważniejsze osiągnięcia. Dla kogoś, kto dopiero rozpoczyna karierę, istotne będzie to, co robił w czasie studiów, natomiast osoba, która jest już doświadczonym profesjonalistą w danej dziedzinie, powinna bardziej skupić się na przedstawieniu swoich dotychczasowych osiągnięć.
W budowaniu spójnego wizerunku, ważne są też takie elementy jak wypowiedzi na forach: to, ile ich jest i w jakim są tonie, jakiej tematyki dotyczą, czy też jaka jest ich treść (czy rzeczywiście komuś pomagają) – to wszystko składa się na nasz wizerunek.
Do czego może służyć taki przemyślany sposób budowania swojego wizerunku w sieci – czy to może się potem jakoś przydać w życiu?
Pisałem o tym w swojej książce, że wykorzystanie sieci społecznościowych powinno służyć budowaniu własnego wizerunku zarówno w sieci jak i w świecie rzeczywistym. I ten wizerunek powinien czemuś służyć – mieć jakiś z góry określony cel, jakim może być np. chęć zmiany pracy.
Osobiście bardzo często korzystam z tej bazy informacji o ludziach, jaką jest Internet. Na przykład przed spotkaniem nowej osoby wchodzę do Internetu i przeglądam podstawowe serwisy społecznościowe, czy też wyniki wyszukiwarki i przeglądam informacje o danej osobie. Myślę, że sporo rekruterów też tak robi.
Trzeba więc bardzo uważać na to, jakie informacje o sobie podajemy w sieci.
Trzeba bardzo o to dbać, zwłaszcza o spójność tego wizerunku, który tworzymy. Ponieważ jeśli rekrutujący będzie chciał zatrudnić kogoś na poważne stanowisko, to będzie poddawał szczegółowej analizie wszystkie informacje, które będą dostępne.
Z drugiej strony, niedobra jest też sytuacja, gdy o kandydacie nie ma nic w Internecie lub są rzeczy zupełnie niezwiązane z branżą, w której działa. W końcu rekruter przeważnie szuka ludzi wyróżniających się i aktywnych - siłą rzeczy musi być o nich jakaś informacja w Internecie. Jak widać, budowanie wizerunku w Internecie zaczyna być sporym wyzwaniem – zwłaszcza dla osób, które myślą poważnie o swojej karierze na wyższym stanowisku.
Czy zdarzył się Panu popełnić jakiś błąd w budowaniu swojego spójnego wizerunku?
Osobiście dawno temu zdarzyło mi się skrytykować dosyć mocno jakąś książkę. Po latach musiałem przyznać, że choć z punktu wiedzenia oceny nie mam do siebie pretensji – bo rzeczywiście książka nie była najlepsza, to jednak forma mojej wypowiedzi zaczęła kłócić się z wizerunkiem, jaki kreowałem w sieci.
Musimy pamiętać, że Internet to jest taka lekka "chmura kwantowa" – nie zawsze wiadomo, co ta "chmura" wyrzuci na pierwsze miejsce – dlatego trzeba uważać na to jak się ten wizerunek buduje i na to, żeby był on spójny.
Jak więc budować swoją silna pozycję w sieci?
Trzeba pamiętać, że networking jest przede wszystkim sposobem na budowanie rzeczywistych relacji międzyludzkich, a nie tylko powiększaniem sieci znajomości wirtualnych, co w niektórych przypadkach przypomina raczej kolekcjonerstwo kontaktów niż rzeczywiste relacje.
Cała sztuka networkingu polega na tym, żeby zrozumieć jak ten mechanizm funkcjonuje i nauczyć się nim kierować, zamiast zdawać się na los. Musimy pamiętać, że networking jest po to, żeby móc sterować swoją własną kariera, a nie zdawać się na przypadek.
Wszystkie narzędzia networkingowe, o których mowa w wywiadzie, możesz znaleźć na www.profeo.pl . Zacznij budować swoją profesjonalną sieć kontaktów.
