W poszukiwaniu niani idealnej


Nie każda z nas wracając do pracy, może zostawić maluszka z kimś z rodziny. Niektóre babcie są wciąż aktywne zawodowo, innym na opiekowanie się dzieckiem nie pozwoli wiek i stan zdrowia. Tatusiowie zazwyczaj pracują, ciocie mają swoje sprawy. Czas poszukać niani.

Czy tego chcesz, czy nie - niania stanie się jedną z ważniejszych osób w życiu twojego dziecka. Będzie miała wpływ na jego wychowanie i zachowanie. Na samopoczucie, przyzwyczajenia i upodobania. Nawet na to, co i jak będzie mówiło. Postaraj się więc, żeby wybór był jak najlepszy.

Wspólnie z ojcem dziecka zastanów się, na czym wam zależy. Opiekunka ma gotować dziecku obiady? Chodzić z nim na spacery? Jeździć na rowerze i grać w piłkę? Rozwijać umiejętności (np. uczyć języków obcych)? Żeby wiedzieć, kogo szukacie, musicie jasno określić wasze oczekiwania.praca, oferty pracy

Babcia czy kumpelka?

Pierwsze wątpliwości wiążą się z wiekiem niani. Osoba starsza ma zwykle więcej doświadczenia i cierpliwości, często także ciepła. Powinna sprawdzić się przy maluszku spokojnym, który od szaleństw na placu zabaw woli opowiadanie bajek albo czytanie książeczek... Jeśli jednak twoja pociecha jest "od diabła oderwana" i rozsadza ją energia - niania-emerytka może sobie nie poradzić. Kolejny minus - starsze osoby (zwłaszcza, gdy same mają dzieci i wnuki) często "wiedzą lepiej" i podchodzą nieufnie do wszelkich nowinek wychowawczych. Istnieje więc możliwość, że niania nie zaakceptuje preferowanych przez ciebie metod. A w razie nieporozumień może ci być trudno zwracać uwagę osobie w wieku twojej mamy.

Młoda opiekunka dotrzyma dziecku kroku, może wykazać więcej wyobraźni i fantazji np. w inicjowaniu gier i zabaw. Nianię-studentkę będzie też łatwiej przekonać do twojego sposobu wychowania. Istnieje jednak ryzyko, że zabraknie jej doświadczenia, będzie nieodpowiedzialna albo zbyt skupiona na sobie.

Z dyplomem czy bez?

Wiesz już, na czym ci zależy i masz "list gończy" niani idealnej? Czas przystąpić do poszukiwań. Zanim zamieścisz własne ogłoszenie albo zaczniesz przeglądać oferty zawodowych opiekunek - popytaj znajomych. Pamiętaj, że najlepsza niania to niania sprawdzona. Może uda ci się taką "odziedziczyć"?

Jeśli na twojej liście życzeń wysoko znalazły sie gry i zabawy edukacyjne, spróbuj skorzystać z agencji niań. Znajdziesz tam panie z wykształceniem pedagogicznym albo po odpowiednich kursach. Niestety, ich usługi są też odpowiednio droższe. Z kolei w ogłoszeniach w prasie i internecie znajdziesz sporo niań-amatorek. Ich oczekiwania finansowe są mniej wygórowane, a często mogą się pochwalić sporym doświadczeniem. Mamy zgodnie twierdzą, że żaden certyfikat nie zastąpi ciepła, serdeczności i "podejścia do dzieci". Niania nie musi mieć doktoratu. Pamiętaj jednak, że jeśli np. mówi gwarą lub niepoprawnie - dziecko z dużym prawdopodobieństwem przejmie jej sposób wyrażania się.

Lista pytań

Masz już kilka kandydatek? Czas na spotkanie. Pytaj o wszystko, co cię interesuje. Nie bój się zadawać pytań trudnych, a nawet osobistych. Niania to nie zwykły pracownik. Masz zamiar powierzyć jej najważniejszą osobę w swoim życiu, nie ma tu miejsca na wahania czy skrupuły. Zapytaj o doświadczenie (dobrze, jeśli niania może pochwalić się referencjami) i oczekiwania finansowe. Zadaj też kilka pytań dodatkowych.

• Dlaczego chce pani podjąć tę pracę? (Jeśli studentka lub emerytka mówi wprost, że chce dorobić, to plus za szczerość. Ale byłoby miło, gdyby miała także inne argumenty).
• Co pani zrobi, kiedy dziecko będzie niegrzeczne albo zacznie płakać? (Czy nie trafiłaś na zwolenniczkę klapsów albo "ignorowania marudzenia"?).
• Jak wyobraża sobie pani jeden dzień z moim dzieckiem? (Sprawdź pomysłowość i inwencję kandydatki, a także - czy umie dopasować aktywności do wieku dziecka).
• Jak długo zamierza pani u nas pracować? (Pamiętaj - szukasz niani na dłuższy czas. Opiekunki zmieniające się jak w kalejdoskopie na pewno nie wpłyną dobrze na rozwój malucha).
• Czy wie pani, jak udzielić pierwszej pomocy? (Np. w przypadku zachłyśnięcia, zadławienia etc.).

Niania pod lupą

Nie ograniczaj spotkania z przyszłą nianią do zadawania pytań. Obserwuj jej zachowanie (jest spięta i nerwowa, czy emanuje spokojem?), słuchaj, w jaki sposób mówi (kultura języka, intonacja), a nawet... powąchaj! Jeśli deklaruje, że jest niepaląca, nos może powiedzieć ci, czy to prawda. Dowiesz się też, czy kandydatka nie jest na bakier z higieną. Przyjrzyj się, jak jest ubrana. Schludność i czystość są obowiązkowe, ale bez przesady z elegancją. Założyła szpilki? Zastanów się, czy da radę znieść wózek po schodach albo biegać za piłką. Nosi biżuterię? Wiszące kolczyki i pierścionek na każdym palcu nie ułatwią jej pracy. Przyjrzyj się także dłoniom - długie tipsy dyskredytują przyszłą nianię tak samo jak paznokcie brudne albo połamane.

Dobrze przynajmniej część rozmowy przeprowadzić w obecności dziecka. Zobaczysz, jak maluch reaguje na przyszłą opiekunkę. A kandydatka? Czy nawiązuje kontakt z dzieckiem, uśmiecha się, zagaduje? Jeśli zwraca się wyłącznie do ciebie i ignoruje potencjalnego podopiecznego - coś jest nie w porządku.

Bądź skrupulatna, czepiaj się, dopytuj. I nie lekceważ własnej intuicji. Profesjonalna niania z certyfikatem wydaje ci się oschła i niesympatyczna? Nie zatrudniaj jej. Masz ochotę dać szansę energicznej dziewczynie bez referencji, która z entuzjazmem opowiada o swoim licznym rodzeństwie? Zaryzykuj. I nawet, jeśli któraś z kandydatek spodobała ci się "od pierwszego wejrzenia" - nie rezygnuj z rozmowy z pozostałymi.


Pracuj.pl on Facebook