Zamów CV i list »

praca, oferty pracy

Potrzebujesz CV i listu motywacyjnego? Zawodowi rekruterzy mogą przygotować dla Ciebie te dokumenty.
Zamów CV i list motywacyjny »

Sam sobie panem


Praca Interim Managera, czyli menedżera czasowego, to dobre rozwiązanie dla tych, którzy kochają niezależność i sami chcą sobie wybierać najciekawsze projekty do realizacji.

W powszechnej świadomości pokutuje przekonanie, że praca czasowa jest zatrudnieniem drugiej kategorii. Nie odnosi się to jednak do menedżerów czasowych, którzy należą do elity zarządzania – są menedżerami do specjalnych zadań.

Istota Interim Management

Praca IM jest typowo projektowa: firma-klient zatrudnia menedżera do wykonania określonego zdania, najczęściej w określonym czasie. Mogą to być projekty związane z optymalizacją procesów w przedsiębiorstwie, wdrożeniem nowych technologii bądź modeli zarządzania, zmianą struktury organizacyjnej. Często IM przychodzi na zastępstwo któregoś z dyrektorów (choroba, odejście z pracy, urlop macierzyński itp.).

W modelu przyjętym na Zachodzie i realizowanym w Polsce przez niektóre z firm doradczych, interim manager jest wynajmowany przez firmę konsultingową do projektu u klienta. Firma konsultingowa zapewnia tu dobór odpowiedniego „interima” do zlecenia, jest gwarantem jakości usługi itd. W Polsce na tego typu zlecenia zgłaszają się też do klientów bezrobotni menedżerowie, nie będący "interimami".

Interim z przekonań

Interim menedżerem często zostają ci, którzy przekonują się w pewnym momencie, że nie chcą dłużej uczestniczyć w odprawianiu korporacyjnych rytuałów. W korporacjach mówi się o wartościach, kultywuje legendy. Tymczasem dziś biznesem rządzi specyfika rynków kapitałowych.

Giełdowy hazard, gra na wartościach akcji, niewiele ma wspólnego z takimi wartościami dawnego biznesu, jak sens, jakość, użyteczność dla ludzi. Dlatego często przekreśla się dorobek pracy wielu lat, bo firmy się łączą i dzielą lub przestają istnieć nie ze względu na użyteczność, ale chwilowy ruch papierów na giełdzie.

– Kryzys intelektualny i motywacyjny pojawia się, gdy jesteśmy zaangażowani ze względu na zrozumiałe dla nas wartości, a dostrzegamy, że w naszym świecie rządzą cyniczne zasady – tłumaczy Janusz Tworzyński. – Wybierając status Interim Managera mam ten luksus, że nie obchodzi mnie cała ta rytualna otoczka firmy. W biznesie jubilerskim mogę stwierdzić, że dla mnie to tak, jakbym zarządzał fabryką gwoździ. Mam zadanie do wykonania i realizuję je wedle profesjonalnych zasad, bez emocji, zgodnie z sumieniem.

Oczywiście IM również szuka satysfakcji budującej zaangażowanie. Janusz Tworzyński podkreśla, że miał dotychczas wyjątkowe szczęście, iż każde kolejne zlecenie związane było z zupełnie inną branżą.

Interim dla korzyści

– Najistotniejsza różnica dla menedżera i firmy zleceniodawcy jest cywilnoprawny charakter umowy – tłumaczy Andrzej Cholewiński, interim menedżer, a zarazem szef I.T.C. Polska Sp. z o.o., agencji dla menedżerów czasowych.

– Konsekwencją jest mniejsze obciążenie wynagrodzenia menedżera podatkami i składkami na ubezpieczenie społeczne, a więc większy zarobek. Stawki też są odpowiednio wyższe ze względu na bardzo wysokie kwalifikacje i bogate doświadczenie takich menedżerów oraz fakt, że z honorarium menedżera pokrywa ryzyko długich okresów bez zleceń, dochodzących przeciętnie do 3 miesięcy w roku.

Wynagrodzenie IM wynosi kilkaset euro dziennie i bonus od sukcesu.

I korzyści dla firmy

Dla firmy-zleceniodawcy zatrudnienie menedżera czasowego oznacza, że poza kwotą ustaloną jako honorarium za dzień pracy, nie płaci za nic więcej (ubezpieczenia, urlopy etc.).

– Usługa na szczeblu zarządu kosztuje w Polsce około 1000 euro dziennie (to o jedną trzecią mniej niż w krajach zachodnich Unii Europejskiej) plus bonus uzależniony od sukcesu lub będący udziałem w wynikach finansowych. Kwota ta zawiera wynagrodzenie dla menedżera oraz honorarium angażującej go firmy doradczej — mówi Justyna Adamczyk z firmy konsultingowej VDG-International.

Konkurencja na rynku

Obecnie mamy w Polsce niewielu IM, a i tak jest więcej chętnych do takiej pracy niż zleceń.

– W naszej bazie znajduje się około 500 menedżerów, choć takich z przekonania i z odpowiednimi kompetencjami jest kilkudziesięciu – oblicza Andrzej Cholewiński. – Nasz partner we Francji – QuinCadres zatrudnia 180 IM na etatach, aby byli wciąż do dyspozycji.

Mała liczbę zleceń Andrzej Cholewiński tłumaczy niewielką jeszcze znajomością tej usługi w Polsce, gdzie znana jest dopiero od dwóch lat. Klientami są głównie firmy zachodnie oraz rodzime spółki giełdowe.

Typowe zadania

Według Justyny Adamczyk, na małą popularność IM wpływa też fakt, że ostatnio mamy dobrą koniunkturę, firmy nie chcą nic zmieniać, a bogate doświadczenia „interimów” potrzebne są głównie w trudnych sytuacjach.

IM angażowany jest przeważnie, gdy zmiany w firmie wymagają zatrudnienia kogoś z tzw. świeżym spojrzeniem, działającego zdecydowanie, mogącego zrealizować zadanie i odejść zabierając ze sobą pamięć ludzi w firmie o tym, że przeżywali trudne chwile i nieprzyjemne zmiany.

– Często IM zatrudniany jest w sytuacji fuzji, gdy są trudności w ustaleniu składu nowego kierownictwa i ktoś musi zarządzać tymczasowo organizacją robiąc równocześnie audyt personalny i kompletując zespół zarządzający – podaje przykłady Andrzej Cholewiński.

Często jest to osoba mająca rozkręcić biznes dla inwestora zagranicznego i znaleźć następców na swoje miejsce, gdy firma już będzie ustabilizowana. Inną typową sytuacją są wszelkie projekty wdrożeniowe, do których potrzeba osoby o kompetencjach nie występujących w danej organizacji (np. system informatyczny, modele zarządcze itp.).

I oczywiście wszystkie sytuacje związane z zastępstwem menedżera, który okazał się za słaby, zachorował, sam zmienił firmę itp.

Według Janusza Tworzyńskiego są dwa podstawowe typy zadań i dwa typy "interimów": optymalizatora i czyściciela. W tym drugim przypadku chodzi głównie o to, by menedżer z zewnątrz wykonał "brudną robotę" – np. dokonał brutalnych zwolnień, wprowadził zmiany, które mogą nie spodobać się kontrahentom, opinii publicznej czy klientom – i odszedł, a wraz z nim odejdą złe emocje związane z zadaniem, jakie wykonał.

Zdaniem Janusza Tworzyńskiego obu modeli nie sposób pogodzić, gdyż wymagają zupełnie innych osobowości.

 Menedżer w firmie Interim menedżer
 Umowa o pracę Kontrakt na wykonanie zadania
 Relacja długoterminowa Umowa na czas realizacji zadania
 Ograniczony zakresem własnych kompetencji  Dobierany pod kątem zadania
 Przeważnie wiąże swoją karierę z firmą  Poszukuje coraz to nowych wyzwań
 Uwikłany w relacje wewnątrzfirmowe  Niezależny od wewnątrzfirmowych układów
 Mający trudność z szerszym spojrzeniem na firmę, którą zna od środka  Posiadające świeże spojrzenie, tzw. helicopter view
 Doświadczenia z jednej lub niewielu firm, branż   Doświadczenia z projektów w wielu różnych firmach, i branżach
 Zarządzanie zmianą w normalnych warunkach   Wypróbowany w zarządzaniu zmianą w trudnych sytuacjach
 Zdobywa doświadczenie od innych kolegów – menedżerów swojej firmy  To od niego zespół zarządzający może czerpać nowy know-how
 Dopóki jest w firmie, ludzie pamiętają wstrząsy związane z jego decyzjami   Odium jego decyzji odchodzi z nim z firmy


 

Profil IM

Interim menedżer występujący w roli optymalizatora musi mieć doskonały warsztat zarządczy, aby mógł działać w bardzo różnych warunkach i sytuacjach. Tu liczy się świeże spojrzenie, bezstronność, nastawienie na wynik, podejście bardzo racjonalne, oparte na „twardych” przesłankach. Przydaje się odporność emocjonalna, umiejętność podejmowania szybkich i stanowczych decyzji.

Według Janusza Tworzyńskiego, "interim" powinien po pierwsze posiadać umiejętność poruszania się w "obcym świecie". ("Inni menedżerowie i pracownicy w organizacji odbierają mnie najczęściej jako zagrożenie, bo kojarzę się im ze zmianą" – tłumaczy).

Po drugie, potrzebna jest umiejętność poruszania się w granicach wyznaczonych kontraktem. Organizacja ma tendencje, by je zawężać (lęk różnych centrów decyzyjnych przed zmianą) i rozszerzać (chęć maksymalnego wykorzystania dodatkowych rąk do pracy). Jeśli IM nie odwoła się do zapisów kontraktu, w obu przypadków może nie zrealizować w odpowiednim terminie swoich zadań.

Ważna są też takie kompetencje jak wewnątrzsterowność, czyli samodzielność, odpowiedzialność, uczciwość, nie uleganie pokusie władzy. "Interim" musi wciąż pamiętać, że działa tylko tymczasowo i w obcym podmiocie. Musi więc wyzbyć się pokusy, by działać po swojemu, nawet gdy uważa swoje pomysły za lepsze od strategii przyjętej przez zleceniodawcę.

- Mając pełnię władzy nad firmą, profesjonalnie zarządzam nią z szacunkiem wobec priorytetów właściciela nie nadużywając tej władzy - mówi Janusz Tworzyński.