Zamów CV i list »

Potrzebujesz CV i listu motywacyjnego? Zawodowi rekruterzy mogą przygotować dla Ciebie te dokumenty.
Zamów CV i list motywacyjny »

Ekspert Profeo: jaki powinien być współczesny przywódca?


O roli przywódcy i możliwościach, które oferuje Internet mówi Krzysztof Rymko Account Director Blue Grass.

Aleksandra Świetliczko: Czym się Pan obecnie zajmuje i kiedy zdecydował się Pan na rozwijanie swojej kariery w branży marketingowej?

Krzysztof Rymko Account Director Blue Grass, Ekspert Profeo: Zajmuję stanowisko Account Directora w Agencji Reklamowej Blue Grass, tym samym odpowiadam za prawidłowy przebieg komunikacji pomiędzy agencją i klientami. Oczywiście jest to uogólniony zakres zadań, którymi się zajmuję.

Branża reklamowa z oczywistych powodów nigdy nie była mi obca, kierując zespołami sprzedażowymi w poprzednich przedsiębiorstwach ściśle związany byłem z tą dziedziną. Dlatego też wybór agencji reklamowej jako miejsca rozwoju zawodowego uznałem za właściwy a może nawet konieczny.

Jestem przede wszystkim praktykiem, dlatego kieruję się w tę stronę, po której jeszcze nie byłem żeby poznać pełne spektrum wiedzy i nabrać solidnego doświadczenia.

Stojąc po drugiej stronie widzę z innej perspektywy rzeczywistość marketingową a dzięki temu jestem bliżej znalezienia środka pomiędzy oczekiwaniami klientów a propozycjami agencji. Oczywiście działa to w obie strony.

Jaki powinien być współczesny przywódca i jak jego wypowiedzi (np. w Internecie) mogą wpłynąć na budowanie wizerunku firmy?

Współczesny Przywódca - Lider to przede wszystkim człowiek otwarty na partycypację w zarządzaniu.

Wymogiem nowych czasów jest współtworzenie i partnerstwo. To warunki konieczne dla osiągnięcia głównego celu przywództwa czyli zaangażowania i oddania się pracy. Oczywiście nie jest to jedyny kierunek i nie można też zapominać o zasadach warunkujących istnienie struktur.

Moje pierwsze doświadczenia w zarządzaniu miały już znaczniki przywództwa, ale ich charakter miał raczej na celu "zmiękczenie" stanowisk kierowniczych średniego szczebla tak by przybliżyć je do zarządzanego zespołu i nie było to też jasno odbierane przez podwładnych.

Lidership - jest pojęciem nie nowym, ale na nowo odkrywanym we współczesnej Polsce, bo - chcąc nie chcąc - nadal uczymy się gospodarki wolnorynkowej. Minione prawie 20 lat nowej rzeczywistości gospodarczej to jedynie drobny początek zmian, chociaż i tak zachodzą one dość szybko.

Ze skostniałych struktur zarządzania wg modelu autokratycznego rezygnuje się dość chętnie i zapewne słusznie na korzyść bardzie spłaszczonych struktur pracujących macierzowo.

Tak więc kim jest współczesny Lider? Na pewno empatycznym altruistą i wspierającym partnerem wyposażonym w doświadczenie.

To budowane misternie przywództwo ma również charakter poza organizacyjny. Dobry przywódca pociąga za sobą nie tylko zespół współpracowników, ale może również poważnie wpływać na wizerunek przedsiębiorstwa w kontaktach zewnętrznych.

Ludzie spełnieni zawodowo, a więc prawdziwi przywódcy, budują filar zaufania do organizacji, którą reprezentują. Dają otoczeniu gwarancję, że przedsiębiorstwo, z którego się wywodzą jest silne, stabilne i zorientowane na sukces.

Odpowiedź na pytanie czy publiczne wypowiedzi współczesnych przywódców mają wpływ na wizerunek firmy jest wyjątkowo prosta, oczywiście tak. Widzimy to przez pryzmat portali społecznościowych, branżowych czy też prasę o podobnym charakterze. Ich istotą jest publiczne wypowiadanie się co w konsekwencji prowadzi do budowania pozytywnego lub negatywnego wizerunku. Nikt, a zwłaszcza Lider nie może zakładać że jego opinie nie wpłyną na ocenie organizacji, która reprezentuje. Przecież jako Lider jest jej wizytówką.

Nie obce jest nam też środowisko polityczne, gdzie przywództwo pełni szczególnie ważna rolę. Tu jak nigdzie indziej jest ono zauważalne i opiniotwórcze. Przykładem może być prawie każda partia polityczna gdzie widać siłę wpływu przewodzących jej ludzi. Im silniejszy przywódca tym silniejsze wpływy całej organizacji.

Proszę mi wybaczyć, że w tym miejscu nie podaję żadnego przykładu, ale nie jestem zwolennikiem żadnej partii na tyle by ją promować publicznie.

Jakie zauważa Pan w ostatnim czasie kreatywne koncepcje (tendencje) w Internecie?

Internet to największe i optymalnie najtańsze medium, pozwalające na dotarcie do ogromnej rzeszy odbiorców. Ale czy zawsze jest efektywnie wykorzystane? Moim zdaniem nie, chociaż i tu zachodzą zmiany na lepsze.

Komunikacja marketingowa, a co za tym idzie kreatywne rozwiązania w sieci idą w kierunku zainteresowania, zaskoczenia i interakcji ze strony odbiorcy. Co raz częściej przy konstruowaniu media planu w internecie bierze się pod uwagę nie ilość odsłon a ich efektywność mierzoną liczbą interakcji odbiorcy.

Myślę że nadszedł dobry czas na poważny rozwój reklamy i kreacji w internecie. Aktualnie coraz częściej marketerzy poszukują nowych form dotarcia do grupy celowej przy jednoczesnym oszczędnym dysponowaniem budżetami. To zapewne jest wynikiem widma kryzysu ale i potrzeby klienta. Coraz częściej odwołujemy się do tego medium w momencie poszukiwania określonych informacji. Nie jest to już domeną wyłącznie ludzi młodych otwartych na nowe technologie.

Poza tym sieć jest o wiele bardziej dostępna dla małych i średnich firm, przez co daj im szansę na zaistnienie w przestrzeni reklamowej. I w tym momencie należy zauważyć że rosnący popyt na tę formę komunikacji wymusza niejako kreatywność tworzonych form i przekazów.

Nie można już opierać się wyłącznie o proste banery bez względu na to czy statyczne czy dynamiczne. Potrzeba jest matką wynalazków i w tej materii, dziś możemy znaleźć w sieci krótkie filmy kręcone przy okazji produkcji spotów TV (DANONE, Tymbark, Axe), nowe zaskakujące kreacje stron internetowych jak Nudle czy Virginity.pl.

Aleksandra Świetliczko: Jak, Pana zdaniem, w czasach kryzysu można wykorzystać serwis społecznościowy (lub ogólniej Internet)?

Krzysztof Rymko Account Director Blue Grass, Ekspert Profeo: W zasadzie odpowiedź na to pytanie pojawia się już w poprzednim akapicie. Nie ograniczone pole dotarcia, dowolność form i synergia otwierają możliwości określone wyłącznie wyobraźnią twórcy.

Wszelkie inne kanały komunikacji mają szereg ograniczeń, terytorialnych, behawioralnych, kosztowych(TV) czy technicznych. Internet natomiast jest niepohamowanym zjawiskiem, które niczym "wirus" rozprzestrzenia się tak dynamicznie i w tak wielu kierunkach że postaje mieć nadzieję że tylko zdrowy rozsądek powstrzyma nas od instalowania go bezpośrednio w naszych głowach! To żart oczywiście ale nie bez podstaw.

Jeżeli już dziś poruszając się po dowolnych stronach, serwisach czy portalach pozostawiamy ślad a przeglądarki zapamiętują nasze preferencje to jak będzie za przysłowiowe 20 lat?

Ale wracając do pytania jak kryzys może wpłynąć na rozwój sieci internetowej, to odpowiem że bardzo dynamicznie.

Wszędzie tam gdzie zaczynamy oszczędzać otwierają się nowe możliwości. Kryzys przeniesie ciężar działań reklamowych właśnie do sieci. Tu współczynnik kosztów dotarcia do zasadniczej grupy celowej (pracujący, 25-55) jest relatywnie niski co pozwala na szerokie jego wykorzystanie.

Wspomniane serwisy społecznościowe to doskonałe miejsce do prowadzenia badań, analiz, tworzenie kierunków rozwoju i skuteczne (weryfikowalne) dotarcie do grupy celowej. Ludzie zrzeszając się w takich serwisach podświadomie lub świadomie poszukują podobieństw, pokrewnych zainteresowań i obszarów działania co pozwala marketerom na łatwiejsza ich identyfikację.

Krzysztof RymkoAccount Director Blue Grass

Link do profilu: http://www.profeo.pl/krzysztof-rymko


Kilka słów od autora:

Zajmuję stanowisko Account Directora w Agencji Reklamowej Blue Grass, tym samym odpowiadam za prawidłowy przebieg komunikacji pomiędzy agencją i klientami. Oczywiście jest to uogólniony zakres zadań, którymi się zajmuję.

Branża reklamowa z oczywistych powodów nigdy nie była mi obca, kierując zespołami sprzedażowymi w poprzednich przedsiębiorstwach ściśle związany byłem z tą dziedziną. Dlatego też wybór agencji reklamowej jako miejsca rozwoju zawodowego uznałem za właściwy a może nawet konieczny.
Jestem przede wszystkim praktykiem, dlatego kieruję się w tę stronę, po której jeszcze nie byłem żeby poznać pełne spektrum wiedzy i nabrać solidnego doświadczenia.

Stojąc po drugiej stronie widzę z innej perspektywy rzeczywistość marketingową a dzięki temu jestem bliżej znalezienia środka pomiędzy oczekiwaniami klientów a propozycjami agencji. Oczywiście działa to w obie strony.



Podziel się: Facebook Twitter Blip | Więcej