5 sposobów na lepsze CV
Każdy kandydat chciałby mieć lepsze CV. Jak można podnieść jego wartość bez mijania się z prawdą? Przeczytaj o niezawodnych sposobach i... stosuj!
Rekruterzy to na ogół doświadczone osoby, które w swoim zyciu przeczytały setki CV i potrafią łatwo wyłowić takie, w których doszło do jakichś manipulacji, zniekształceń, itd. Zwracają również uwagę na na niedopowiedzenia, niekonsekwencje. Jeśli nawet nie odrzucą dokumentu od razu, to w rozmowie telefonicznej postarają się zweryfikować wątpliwe informacje.
Podrasowywanie CV trzeba więc przeprowadzić rozsądnie, pamiętając o podstawowych zasadach:
1. Unikaj półprawd i przejaskrawień
Jeśli pracowałe(a)ś w zespole, który wdrażał nowe rozwiązanie technologiczne, nie pisz, że kierowałe(a) tym zespołem. Ale nie musisz też pisać, że byłe(a)ś w zasadzie tylko obserwatorem, bo jeszcze się na tym nie znałe(a)ś.
Zachowaj umiar i nie przedstawiaj siebie jako idealnego kandydata, który spełnia wszystkie wymagania z nawiązką. No chyba, że tak jest rzeczywiście. Wówczas przygotuj się na to, że zadzwoni do Ciebie rekruter, żeby zweryfikować pewne informacje.
2. Podawaj jak najwięcej faktów i liczb
Koniecznie podawaj wszystkie liczby, które mogą zobrazować efekty Twojej pracy lub stopień odpowiedzialności: "zarządzanie zespołem składającym się z 20 osób", "redukcja kosztów o 15%", "wzrost wartości sprzedaży o 23%", "wynegocjowanie kontraktu wartości 20 milionów zł". Takie informacje robią większe wrażenie niż to samo, ale pozbawione mierzalnych elementów.
3. Nie pisz o sprawach niedokończonych
Jeśli zacząłeś/zaczęłaś studia i ich nie ukończyłe(a)ś – nie chwal się tym. Nauka przez dwa czy cztery lata nie jest powodem do chwały, za to przerwanie studiów może postawić w wątpliwość Twoją ambicję, poświęcenie, konsekwencję w realizację celów, czyli te cechy, które przez większość pracodawców są cenione.
Podobnie z projektami rozpoczętymi w pracy. Jeśli nie zostały ukończone i nie ma żadnych nie budzących wątpliwości okoliczności zewnętrznych, które spowodowały jego zaniechanie (klęska żywiołowa, przejęcie firmy, itd.), lepiej o tym nie pisać. Rekruter zawsze może pomyśleć, że może to przez Ciebie projekt się nie udał.
4. Używaj słów kluczowych
Istnieją pewne zwroty i słowa, które zwracają uwagę rekruterów. Pamiętaj, że oni na jeden dokument rzadko mogą poświęcić więcej niż kilkadziesiąt sekund. Jeśli przy pobieżnym przyjrzeniu się CV zobaczą kilka "gorących zwrotów", znajdą na pewno więcej czasu na lekturę. Jakie to słowa? Wszystkie te, które wiążą się z: dużą odpowiedzialnością, sukcesem, zarządzaniem, nowoczesną technologią.
Więcej na temat słów kluczowych znajdziesz w artykule "Użyj właściwego klucza"
5. Nie ukrywaj przerw w pracy
Jeśli z jakiegoś powodu, np. bezrobocia, miałe(a)ś przerwę w pracy, nie ukrywaj tego "przedłużając' okres zatrudnienia u wcześniejszego pracodawcy. Taka manipulacja na pewno wyjdzie na jaw, choćby przy okazji przedstawiania świadectwa pracy.
Oczywiście, bezrobocie, zwłaszcza dłuższe, nie robi zbyt dobrego wrażenia na rekruterach, którzy zaczynają się zastanawiać, dlaczego akurat ta osoba była przez kilka miesięcy bez pracy. Ale są sposoby, żeby zatrzeć to złe wrażenie. Przecież przerwę sam(a) mogłe(a)ś sobie zaplanować, chcąc trochę odpocząć po latach intensywnej pracy. Albo chciałe(a)ś intensywnie podszkolić język obcy, odbyć podróż życia, zdobyć nowe uprawnienia zawodowe... W ten sposób taką przerwę możesz przekształcić nawet w swój atut!
