Paweł Janukanis - Współwłaściciel spółki, Członek Rady Nadzorczej, Aga Light Centrum


Mój sukces to założenie własnej firmy, opracowanie jej strategii i doprowadzenie jej do wysokiego poziomu.

praca, oferty pracyImię: Paweł

Nazwisko: Janukanis

Stanowisko: Member of Supervisory Board
Współwłaściciel spółki, Członek Rady Nadzorczej
Aga Light Centrum

Moja kariera to... stały rozwój osobowości, zdobywanie nowych doświadczeń, nie wpadanie w rutynę.

Jak być liderem... Trzeba mieć autorytet, wiedzę, wizję, zdolność i chęć do samorozwoju. Trzeba umieć stworzyć zgrany zespół. Ważna jest tu umiejętność współpracy z ludźmi. Uważam, że lider powinien być jednocześnie wymagający i sprawiedliwy.

Nastawienie na rozwój to dla mnie... zdobywanie nowej wiedzy, nowe projekty, umiejętność rozwiązywania problemów.

Innowacyjność w biznesowej codzienności… Generalnie jest ona motorem rozwoju, podstawą biznesu. Innowacyjność daje przewagę nad konkurencją, jest niezbędna. W warunkach polskich będzie coraz ważniejsza, konkurowanie poprzez koszt będzie coraz trudniejsze, więc trzeba to robić inaczej – znaleźć inny sposób niż wszyscy.

Konkurencji zazdroszczę... Nie zazdroszczę, przyglądam się, to rodzaj mobilizacji. Zazdrość generalnie jest mi raczej obca.

Motywację znajduję... w ciekawych projektach. Męczy mnie rutyna. Lubię, jak coś się dzieję, dobrze na mnie wpływa rozwiązywanie problemów. Motywuje mnie też kontakt z ciekawymi ludźmi, praca zespołowa.

Moje najbardziej spektakularne osiągnięcie w biznesie... Jeśli chodzi o całość, to zdecydowanie założenie własnej firmy, opracowanie jej strategii i doprowadzenie jej do wysokiego poziomu. W pewnym momencie znalazła się na trzecim miejscu w swojej branży. Pozwoliło to na rozwój nie tylko finansowy, ale też na rozwój ludzi – jej pracowników, to bardzo satysfakcjonujące.

Kluczowe czynniki sukcesu... W każdej dziedzinie, dla różnych osób będzie to coś innego. Dla mnie jest to właściwe określenie celu, który daje możliwość rozwoju, umiejętność dobrej analizy sytuacji. W kategoriach firmy, niezwykle ważne jest pozyskanie dobrych pracowników.

Skuteczny networking to... dobre poznanie ludzi, nie tylko w pracy, ale też na płaszczyźnie mniej formalnej. Swobodna rozmowa pozwala lepiej zrozumieć drugiego człowieka. Ważne, żeby nie ograniczać się tylko do sztywnych spotkań w biurze.

Na czym polega profesjonalizm... Przygotowanie, rozumienie potrzeb klienta, precyzja w formułowaniu myśli, wiedza.

Opłaca się być etycznym... Czasem mam wątpliwości. Oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby nie być etycznym! Jednak oznacza to często poświęcenie pewnych zysków, na co ktoś, kto nie jest etyczny się nie zdecyduje. Ja uważam, że w procesie długoterminowym etyka jest podstawą, szczególnie w relacjach typu B2B (Business to Business). Tu liczy się zaufanie.

Wywieranie wpływu w prowadzeniu biznesu... Uważam, że wywieranie wpływu to skuteczne przekonanie do swoich racji i przez to osiągnięcie celu. Nie uznaję narzucania swojego zdania na zasadzie autorytarnej. Zwłaszcza, gdy mam do czynienia z partnerem biznesowym, uważam, że musi być między nami zrozumienie wzajemnych racji. Nawet w sytuacjach spornych wytłumaczenie swojego stanowiska prowadzi najczęściej do kompromisu.

Autorytety (biznesowe)... Tego typu rzeczy się zmieniają. Kilka lat temu był to mój wspólnik. Podziwiam też Briana Tracy’ego, człowieka mającego niezwykłą filozofię i podejście do życia. Autorytetem jest też dla mnie Jack Welch.

Wydaje mi się, że trzeba czerpać z takich przykładów, bo są to ludzie, którzy rozwiązują na co dzień skomplikowane problemy, prowadzą firmy i spotykają się z szeregiem różnych spraw, niekiedy bardzo złożonych. Umiejętność radzenia sobie z takimi sytuacjami jest bardzo imponująca.

Zainteresowania... Mam bardzo dużo zainteresowań, ale jedną z rzeczy, przy której trwam, jest na pewno sport. Sport w różnej postaci (narty, pływanie na desce, golf). Bez sportu, po pewnym czasie po prostu źle się czuję.

Znajomym polecam... dobre książki.

Znajomym odradzam... wchodzenie w spółkę z niesprawdzonymi ludźmi.

Niezastąpiony gadżet... Nie mam czegoś takiego. Natomiast rzeczą, z którą się nie rozstaję jest telefon, w którym szczególnie ważny jest organizator.

Nigdy nie zapomnę... Pierwszego spotkania z moją żoną.

<<Powrót