Jak wybrać MBA?
Decyzja o podjęciu nauki w konkretnej szkole nie jest łatwa. Zwłaszcza, jeśli za kurs nie płaci pracodawca, a musimy wyłożyć własne pieniądze.
W wyborze najlepszej propozycji może pomóc zastosowanie się do poniższych wskazówek. Trzeba jednak mieć świadomość, że trudno będzie znaleźć ofertę, która pod każdym względem jest idealna.
Po pierwsze, ile kosztują
Ceny pełnych studiów MBA są bardzo zróżnicowane. Od kilkunastu-, dwudziestukilku tysięcy w mniej znanych placówkach do ponad 70 tys. zł w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
Warto policzyć, ile możemy maksymalnie wydać na naszą edukację. Należy pamiętać przy tym, że często oprócz czesnego będziemy musieli zapłacić opłatę rekrutacyjną, a potem również za materiały dydaktyczne. Zazwyczaj jednak można te płatności rozłożyć na raty.
Po drugie, ile trwają
Studia MBA trwają zwykle 3 lub 4 semestry, jednak wybierając konkretny kurs warto zwrócić uwagę na ilość godzin zajęć. Kursy prowadzone są z różną intensywnością i może się zdarzyć, że kurs półtoraroczny będzie "bogatszy" od tego, który trwa pełne dwa lata.
Po trzecie, jak często spotkania
Ponieważ MBA prowadzone są w trybie zaocznym, spotkania odbywają się zwykle w weekendy. Pozostaje jednak pytanie, czy weekend obejmuje piątek czy nie. Ma to zasadnicze znaczenie dla tych, którzy z powodu studiów nie mogą opuszczać pracy. Warto zwrócić też uwagę, jak często są zjazdy - z reguły dwa razy w miesiącu, ale nie zawsze tak musi być zorganizowana nauka.
Po czwarte, gdzie trzeba dojechać
Odległość miejsca zamieszkania od uczelni ma decydujący wpływ na koszty i komfort studiowania. Jeśli ktoś decyduje się na szkołę oddaloną o setki kilometrów, to najpewniej będzie musiał pomyśleć o noclegu w czasie trwania zjazdu.
Dojazd zabiera dodatkowo cenny czas, który można by przeznaczyć na naukę lub odpoczynek, a fakt, iż studia odbywają się od października do maja może powodować dodatkowe problemy z wyjazdami.
Po piąte, czego się nauczę
Nazwy przedmiotów nie zawsze odzwierciedlają wiedzę i umiejętności, które nabędzie się po ukończeniu studiów.
Jedne szkoły – tak jak Wyższa Szkoła Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu czy Akademia Ekonomiczna w Krakowie – nazywają bloki tematyczne w swoich programach po angielsku bez większego wyjaśnienia zagadnień poruszanych na zajęciach, inne - SGH, Uniwersytet Szczeciński - nadają nazwy polskie z dokładnym opisem problematyki.
Jednak w obu przypadkach warto dokładanie dowiedzieć się, czy wykładana wiedza przyda się w praktyce oraz jaka będzie forma prowadzenia zajęć.
Po szóste, w jakim języku wykłady
Do wyboru nie ma wielu języków wykładowych, ale jeśli ktoś szuka zajęć wyłącznie po angielsku, pewnie będzie musiał zrezygnować z innych swoich priorytetów. Studia w tym języku organizuje na przykład warszawska SGH w ramach programu Canadian Executive MBA i Wyższa Szkoła Biznesu – Nasiona Louis University z Nowego Sącza.
MBA w języku niemieckim można studiować w Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Po francusku – na łódzkim uniwersytecie, a po rosyjsku – w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzani im. L. Koźmińskiego w Warszawie. Studia prowadzone wyłącznie w języku obcym są zazwyczaj droższe niż studia z wykładami po polsku.
Po siódme, kto prowadzi zajęcia
Organizatorzy studiów MBA z dumą podają zagraniczne nazwiska osób prowadzących zajęcia. Od narodowości wykładowcy ważniejsze jest to, czy jest on przedsiębiorcą lub managerem znanej firmy, profesorem uniwersytetu lub osobą mającą obie drogi zawodowe za sobą.
Praktyka w działalności gospodarczej jest niezbędna, ale istotne jest również przygotowanie w dziedzinie przekazywania wiedzy. Trzeba też pamiętać. Że "wykładowcy z nazwiskami" mogą odwiedzić słuchaczy np. tylko raz.
Po ósme, jaka jest renoma uczelni
Nazwy zagranicznych uczelni są, obok nazwisk wykładowców, jednym z największych magnesów przyciągających kandydatów do szkół. Jednak warto zdać sobie sprawę, że za logiem szkoły umieszczonym na dyplomie ukończenia MBA muszą stać również nabyte umiejętności oraz pewność ukończenia studiów.
Dlatego w praktyce ważniejsze jest często rozwiązanie problemów wynikających z dojazdu lub zajęć w dzień powszedni, niż dążenie za wszelką cenę do uniwersyteckiego ideału. Warto również zwrócić uwagę, czy polskie uczelnie są dobrze oceniane przez Państwową Komisję Akredytacyjną.
Wprawdzie nie ocenia ona studiów podyplomowych, ale oceny przyznawane innym kierunkom mogą dać jakieś wyobrażenie o ogólnej jakości kształcenia.
Po dziewiąte, czy znam absolwentów tej uczelni
Niewiele danych zastąpi osobistą rekomendację osoby, która skończyła już studia MBA. Warto więc poszukać wśród znajomych kogoś, kto oceni organizatora kursu z własnego doświadczenia.
Uczelnie, takie jak Szkoła Biznesu Politechniki Warszawskiej, Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu czy Zachodniopomorska Szkoła Biznesu kolekcjonują nazwiska absolwentów i ich kariery zawodowe.
Warto przyjrzeć się, kto kończył daną uczelnię i gdzie potem znalazł zatrudnienie. Cenną informacją jest również to, kto razem z nami miałby studiować - osoby przypadkowe czy menedżerowie ze znanych firm. Ale raczej trudno to sprawdzić.
Po dziesiąte, a może inny powód...
Być może istnieje jakiś inny powód, dla którego wybieramy konkretnego organizatora studiów Master of Business Administration. Warto się nad tym dokładnie zastanowić, ponieważ jest to zwykle dość kosztowna i ważna decyzja. Jak ważna?
Gdyby chcieć to oszacować, można zsumować wszystkie koszty studiowania (czesne, dojazd, czas przeznaczony na naukę i materiały) i policzyć, kiedy ta inwestycja się zwróci. A to tylko kwestia czasu.
Wybierz idealne studia!
Dokonanie wyboru może ułatwić prosta tabelka i odrobina matematyki. Wystarczy stworzyć kryteria wyboru i sprawdzić, w jak dużym stopniu określony kurs je spełnia. Każde kryterium – np. długość studiów, ich koszt lub wykładowcy – powinno zostać ocenione indywidualnie, dla uproszczenia obliczeń np. w skali 1-5.
Liczba 1 oznacza, iż dany kurs w ogóle nie spełnia naszych oczekiwań, a 5 - że z takiej oferty jesteśmy w pełni zadowoleni. Oprócz tego każdemu z kryteriów należy przypisać ważność w taki sposób, aby suma ważności wszystkich kryteriów oceny była równa np. 100. Im większa liczba, tym większa ważność.
Aby otrzymać wynik, które studia najlepiej odpowiadają naszym wymaganiom, wystarczy pomnożyć ważność kryterium i ocenę (stopień, w jakim dane studia spełniają nasze oczekiwania). Następnie należy takie iloczyny zsumować.
Przykład podejmowania decyzji, które studia MBA wybrać, znajduje się w tabeli poniżej. W tym przypadku należałoby się zdecydować na kurs nr 2, ale można wziąć pod uwagę również studia nr 1. Wariant 3 w bardzo małym stopniu spełnia nasze oczekiwania i dla tego można go pominąć.
kryteria oceny każdego z kursów MBA | ważność danego kryterium oceny kursu MBA w punktach | wariant 1 – kurs MBA nr 1 | wariant 2 – kurs MBA nr 2 | wariant 3 – kurs MBA nr 3
| |||
ocena | ocena x ważność | ocena | ocena x ważność | ocena | ocena x ważność | ||
Koszt | 15 | 4 | 60 | 2 | 30 | 1 | 15 |
Czas trwania | 5 | 2 | 10 | 5 | 25 | 2 | 10 |
Częstość spotkań | 10 | 2 | 20 | 1 | 10 | 2 | 20 |
Miejsce studiowania | 15 | 1 | 15 | 1 | 15 | 3 | 45 |
Rodzaj przedmiotów | 15 | 4 | 60 | 5 | 75 | 2 | 30 |
Język wykładowy | 5 | 3 | 15 | 5 | 25 | 5 | 25 |
Wykładowcy | 15 | 5 | 75 | 5 | 75 | 1 | 15 |
Renoma uczelni | 10 | 5 | 50 | 5 | 50 | 3 | 30 |
Co mówią absolwenci | 5 | 4 | 20 | 4 | 20 | 3 | 15 |
Inny powód | 5 | 1 | 5 | 5 | 25 | 2 | 10 |
suma:100 | suma: | 330 | suma: | 350 | suma: | 215 | |
