MBA na językach
Studia MBA prowadzone są w różnych językach. Można znaleźć oferty kursów po francusku, niemiecku lub rosyjsku. Ale zdecydowana większość zajęć odbywa się po angielsku.
Język angielski, uważany za światowy język biznesu, jest głównym językiem, w którym prowadzone są kursy MBA. Spośród kilkudziesięciu programów odbywających się w Polsce, tylko kilka prowadzonych jest w innych językach. I także uczelnie amerykańskie są najczęściej partnerami polskich instytucji. Nie powinno to dziwić, gdyż sama idea studiów podyplomowych dla menedżerów typu MBA pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Z drugiej jednak strony, rzadkością w Polsce są studia prowadzone tylko w języku angielskim. W przeważającej części zajęcia odbywają się po polsku. Uniemożliwia to tym samym oferowanie polskich kursów cudzoziemcom nie znającym języka polskiego.
Tylko angielski? Trzeba szukać
Do nielicznych uczelni, które mają w swojej ofercie studia MBA prowadzone tylko w języku angielski, należą Szkoła Główna Handlowa (Canadian Executive MBA) i Szkoła Biznesu Politechniki Warszawskiej (Executive MBA). Oba programy są dość kosztowne – na pierwszy, trwający niespełna półtora roku, wydać trzeba około 45 000 złotych, na drugi, dwuletni – około 40 tysięcy. O przyjęciu na te studia nie decyduje jednak tylko wpłata – uczestnicy studiów muszą legitymować się kilkuletnim doświadczeniem zawodowym (w SGH – 4 lata, w Szkole Biznesu – 3 lata). Zdać też trzeba oczywiście test językowy.
Podobna ofertę ma Wyższa Szkoła Biznesu – National Luis University z Nowego Sącza. Tutaj również – tym razem za 22-24 tysiące złotych – można zdobyć dyplom MBA nie wypowiadając słowa po polsku.
Inne szkoły proponują najczęściej programy mieszane, w języku polskim i angielskim. Proporcje poszczególnych języków wykładowych mogą być bardzo różne, warto więc przed wybraniem studiów dokładnie się dowiedzieć, czy po angielsku będzie prowadzona większość zajęć czy może tylko jeden wykład.
Inną formą zwiększania kontaktu z językiem angielskim jest wymóg oddania pracy dyplomowej napisanej w tym języku. Tak jest np. w przypadku studiów organizowanych przez Gdańską Fundację Kształcenia Menedżerów. Mimo, że program studiów jest dwujęzyczny, praca końcowa musi być napisana po angielsku.
Niemiecki - mały wybór
Kto chciałby posługiwać się językiem niemieckim, może wybrać studia Central European MBA, organizowane przez Akademię Ekonomiczną w Poznaniu (koszt około 23 000 złotych). Polsko-niemiecki program MBA działa od 1995 roku i jest firmowany przez ESCP-EAP – Europejską Wyższą Szkołę Ekonomiczną w Berlinie. Chętni muszą legitymować się tytułem magistra, co najmniej 2-letnim doświadczeniem zawodowym i znajomością języka niemieckiego. Jest ona niezbędna, gdyż cały drugi rok studiów wymaga biegłego posługiwania się tym językiem – przez pół roku słuchacze mają zaplanowany staż w niemieckich przedsiębiorstwach, przez drugie pół – uczestniczą w zajęciach w berlińskiej szkole partnerskiej.
Studia MBA tylko w języku niemieckim oferuje Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego w Warszawie. Trwający 3 miesiące kurs kosztuje około 35 tysięcy złotych, a organizowany jest we współpracy z Handelshochschule z Lipska.
Inne języki
Zainteresowani studiami w innych językach nie mają praktycznie wyboru. Uniwersytet Łódzki organizuje Polsko-Francuski Studia Specjalne Typu MBA wspólnie z Instytutem Zarządzania Przedsiębiorstwem Uniwersytetu Lyon. Koszt trzech semestrów nauki to 7500 zł, ale chętni muszą zwrócić uwagę na to, że są to studia „typu MBA” a nie „MBA”.
Studia MBA w języku francuskim są na tyle mało popularne, że nawet Francuski Instytut Zarządzania, który kilka lat temu oferował dwujęzyczne studia MBA, obecnie zaprasza na studia prowadzone w całości w języku polskim.
Jedną propozycję znajdą też menadżerowie rosyjskojęzyczni. Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Koźmińskiego w Warszawie organizuje studia MBA we współpracy z uniwersytetem Łomonosowa z Moskwy. Słuchacze nie dość, że poruszają typowo menedżerskie zagadnienia, to jeszcze poznają specyfikę rynku w Rosji, instytucji publicznej, a nawet zasad działania szarej strefy. Koszt tych studiów to 9000 zł za każdy z trzech semestrów.
