Produkcja leków

2004-07-09

Niewielka część działających w Polsce zagranicznych firm farmaceutycznych posiada tutaj swoje zakłady produkujące leki. Ale te, które inwestują w ten rodzaj działalności, poszukują specjalistów z wykształceniem farmaceutycznym, biologicznym, chemicznym czy elektronicznym.

W tych firmach polscy specjaliści mają szansę na pracę „w produkcji”. Należą do nich nie tylko istniejące jeszcze Polfy (np. Warszawa, Kutno) będące pozostałością po wielkim państwowym zrzeszeniu firm farmaceutycznych, ale też firmy zagraniczne, które wykupiły polskie zakłady, jak np. Pliva, która uruchomiła produkcję w Krakowie czy koncern GlaxoSmithKline z fabryką w Poznaniu. Pojawiły się też firmy, które od podstaw budują swoje wytwórnie – np. w połowie maja 2004 r. w Strykowie koło Łodzi zakład produkcyjny otworzyła firma LEK S.A.

Producenci leków zatrudniają trzy grupy pracowników: robotników szeregowych, kierowników średniego szczebla i specjalistów oraz wyższe kierownictwo. Absolwent prosto po studiach, nawet z niewielką praktyką, ma największe szanse na objęcie stanowisk specjalistycznego lub menedżerskiego średniego szczebla. W wielu fabrykach absolwentom oferuje się stanowiska mistrza produkcji, czyli osoby odpowiedzialnej za produkcję konkretnego specyfiku, mającej pod opieką zespół pracowników liniowych.

Firmy produkujące leki potrzebują nie tylko farmaceutów (ci zajmują się np. produkcją tzw. leków gotowych), ale też chemików (pracują nad substancjami aktywnymi) czy biologów (odpowiadają za wytwarzanie antybiotyków). Zatrudnienie mogą też znaleźć specjaliści z różnych kierunków politechnicznych, ponieważ w zakładzie produkującym leki, również potrzebni są inżynierowie.

Zdobycie posady w zakładach produkujących leki przez farmaceutów, chemików czy biologów jest znacznie trudniejsze niż np. w przypadku przedstawicieli medycznych. W tym segmencie branży farmaceutycznej niewiele jest ofert pracy, a kandydatom stawia się o wiele wyższe wymagania. Nie oznacza to oczywiście, że nie można starać się o taką posadę, ale trzeba mieć świadomość, że to jedno z miejsc, gdzie szczególnie istotne jest doświadczenie zawodowe, którego absolwentom często brakuje. Rozwiązaniem może być wcześniejsze ubieganie się o praktyki, które wielu producentów leków oferuje studentom różnych kierunków.

Bożena Wiśniewska, Jelfa S.A.:
Przy produkcji leków pracuje u nas około 30% pracowników. Wśród specjalistów najwięcej jest osób z wykształceniem farmaceutycznym: wyższym lub policealnym, a także absolwentów techników chemicznych. Absolwenci studiów farmaceutycznych mają szansę na objęcie bezpośrednio po studiach stanowiska kierowniczego - najczęściej jest to stanowisko mistrza produkcji.

Jelfa wytwarza cztery z siedmiu tzw. leków oryginalnych produkowanych w Polsce. Pozostałe to tzw. generyki, czyli leki produkowane w oparciu o licencje wykupione u innych producentów. Jednak to, jakie leki firma wytwarza, nie ma wpływu na kadrę pracowniczą; zawsze obowiązują określone procedury i tych należy przestrzegać. Sam fakt wytwarzania oryginalnego leku ma znaczenie dla działu R&D (research & development), a nie produkcyjnego.