Praca w farmacji - lista artykułów
W Tevie funkcjonuje "Program ścieżek karier", który jasno określa proces i warunki awansu. W ramach programu pracownicy, którzy rozwijają swoje kompetencje i realizują swoje cele mogą awansować na wyższe stanowiska.
Rynek farmaceutyczny wciąż najczęściej oferuje zatrudnienie przedstawicielom medycznym. Na tym stanowisku okołomedyczne wykształcenie jest zazwyczaj dodatkowym atutem. Ale farmaceuci, którzy nie chcą zajmować się sprzedażą czy dystrybucją, też nie mają się czego obawiać.
Kierować apteką lub hurtownią farmaceutyczną może tylko absolwent farmacji i to posiadający prawo do wykonywania zawodu. Tylko tacy - według prawodawcy - potrafią zadbać o właściwe przechowywanie i transportowanie leków.
Kilkadziesiąt tysięcy osób pracuje w hurtowniach farmaceutycznych i aptekach. Znaczna ich część to absolwenci farmacji oraz fachowcy od sprzedaży.
Około tysiąca osób zajmuje się w Polsce badania klinicznymi - uważają eksperci z ProcewaterhouseCoopers - a przez ich ręce przepływa rocznie około 1 miliarda złotych.
Stanowisko przedstawiciela medycznego to pierwsze w strukturze działu sprzedaży firmy farmaceutycznej. Po kilku latach, zwykle czterech-pięciu, można liczyć na awans.
Przedsiębiorstwa farmaceutyczne w Polsce produkują i dystrybuują głównie leki odtwórcze. Stąd, choć powstaje sporo miejsc pracy, to większość w działach sprzedaży. Ofert dla absolwentów farmacji czy kierunków okołomedycznych, którzy chcą pracować w wyuczonym zawodzie, jest znacznie mniej.
Praca w aptece lub hurtowni farmaceutycznej to najpopularniejsza droga zawodowa dla dyplomowanych farmaceutów. I, jak wynika z analizy rynku, tu także najłatwiej o pracę dla chcących pozostać w zawodzie.
O sytuacji w branży i pracy dla farmaceutów mówi Katarzyna Kuncewicz, dyrektor operacyjny w NDG medical sales force, firmie outsourcującej przedstawicieli medycznych.
Codziennie około dziesięciu tysięcy przedstawicieli medycznych wyrusza na spotkania z lekarzami i farmaceutami, zachwalając im zalety towarów produkowanych przez swoje firmy. A w Internecie i prasie ciągle można znaleźć oferty dla kolejnych zainteresowanych tym zawodem.
Idealny kandydat na przedstawiciela medycznego ma wykształcenie wyższe, umie nawiązywać relacje z innymi ludźmi, jest zdeterminowany i silnie zmotywowany do pracy. Jak takiego znaleźć?
Około 200 ofert pracy w branży farmaceutycznej można każdego dnia przejrzeć w Pracuj.pl. Zdecydowana większość skierowana jest do przedstawicieli medycznych, ale propozycje znajdą również specjaliści i menadżerowie.
Co szósty pracownik firmy farmaceutycznej zatrudniony jest w dziale badań i rozwoju nowych produktów. Niestety, to średnia dla Unii Europejskiej. W Polsce sporo firm zorganizowało działy badań klinicznych, jednak tworzeniem nowych produktów zajmuje się tylko kilkaset osób.
14 miliardów złotych, na wygenerowanie których pracuje około 30 tysięcy osób w firmach farmaceutycznych i około 60 tysięcy - w hurtowniach i aptekach - tak w największym skrócie wygląda polski rynek farmaceutyczny.
Branża farmaceutyczna ma duże potrzeby kadrowe, ale stawia też kandydatom coraz więcej wymagań.
Decyzja, co robić po studiach medycznych, nie jest łatwa. Dawniej była oczywista – leczyć. A teraz – może warto iść do firmy farmaceutycznej?
Farmaceuta nie musi pracować w aptece, żeby realizować się w swoim zawodzie. A jeśli nawet myśli o pracy w firmie farmaceutycznej, nie musi od niej zaczynać swojej kariery zawodowej.
Zmiany związane z wejściem Polski do Unii Europejskiej tylko potwierdziły zauważalne już wcześniej zjawisko - polscy lekarze są wysoko cenieni na Zachodzie i chętnie zatrudniani przez tamtejszą służbę zdrowia.
Praca reprezentanta medycznego wzbudza spore kontrowersje. Czy to etyczne, że przedstawiciele firm farmaceutycznych przychodzą do lekarza i polecają produkty swojej firmy.
Przeprowadzanie badań klinicznych jest niezbędne dla funkcjonowania i rozwoju firm farmaceutycznych. Część z nich posiada swoje własne działy badań, pozostałe korzystają z usług wyspecjalizowanych firm.
Ciekawą alternatywą wobec pracy w firmie farmaceutycznej jest zatrudnienie u producenta kosmetyków. Tam również czekają miejsca na biotechnologów, biologów, farmaceutów czy chemików.
Firmy dystrybuujące leki to miejsce pracy zarówno dla osób z wykształceniem farmaceutycznym, jak i dla tych, którzy ukończyli inne kierunki studiów lub nawet zakończyli naukę na maturze.
W hurtowniach farmaceutycznych mogą pracować farmaceuci tylko z prawem wykonywania zawodu. Ale pracy wystarczy też dla przedstawicieli innych profesji.
Firmy produkujące sprzęt medyczny mogą okazać się ciekawym miejscem pracy dla specjalistów z wielu dziedzin – nie tylko tych związanych z techniką, marketingiem czy sprzedażą.
Sieci aptek uważane są przez wielu farmaceutów prowadzących własne placówki za poważne zagrożenie ich działalności. Na razie jednak więcej placówek powstaje niż upada, więc z punktu widzenia rynku pracy jest to zjawisko korzystne. Przynajmniej krótkoterminowo.
Z roku na rok przybywa studiów podyplomowych i szkoleń przeznaczonych dla tych, którzy swoją karierę zawodową wiążą z szeroko rozumianą ochroną zdrowia i farmacją. Ale oferta ciągle jest mniej zróżnicowana niż dla innych branż.
Niewielka część działających w Polsce zagranicznych firm farmaceutycznych posiada tutaj swoje zakłady produkujące leki. Ale te, które inwestują w ten rodzaj działalności, poszukują specjalistów z wykształceniem farmaceutycznym, biologicznym, chemicznym czy elektronicznym.
Obecni absolwenci farmacji wciąż jeszcze nie powinni narzekać na bezrobocie. Ale ci, którzy skończą studia za 2-3 lata, odczują je na własnej skórze. Szczególnie w dużych miastach.
