Kryzys nie straszny dla HoReCa?


Ogólnoświatowy kryzys gospodarczy dotyczy niemalże każdej branży. HoReCa jest również na niego narażona. Jednak po wzroście euro polska turystyka może się rozwijać szybciej niż dotychczas, a hotelarze i właściciele restauracji mogą liczyć na napływ większej liczby gości z zagranicy. Czy to wystarczy, aby przetrwać kryzys?

praca, oferty pracyPolska gospodarka wyhamowuje. Jak podał GUS w listopadzie 2008 produkcja przemysłowa była o 8,9 procent mniejsza niż przed rokiem, a w porównaniu z październikiem spadła  aż o 13,1 procent. Takie informacje mogą budzić niepokój. Tym bardziej, że nic nie wskazuje na to, że kryzys szybko się zakończy.

Z danych urzędów pracy wynika, że jeszcze w tym roku pracę może stracić nawet 700 tysięcy osób. Stopa bezrobocia na koniec roku może być o 3,5 procent wyższa niż obecnie i może wynieść nawet 13 procent. Mimo uspokajających zapewnień i zabiegów rządu, trudno prezentować optymizm, w sytuacji, gdy zewsząd wszyscy straszą konsekwencjami recesji gospodarczej.

Polska krajem wartym swojej turystycznej ceny

Tegoroczny ranking Country Brand Index (CBI – kraje warte swojej ceny), przeprowadzony przez agencję PR Weber Shandwick i Future Brand – międzynarodową firmę konsultingową, wyspecjalizowaną w rozwoju marek, jest niezwykle obiecujący dla naszego kraju. Badanie wskazuje państwa, których oferta i możliwości są najatrakcyjniejsze dla turystów w stosunku do poniesionych kosztów. Polska jest na 5. miejscu. Liderem została Tajlandia, a nasz kraj wyprzedził Stany Zjednoczone, Malezję, Turcję, RPA i Węgry.

Rozwój turystyki jest dobrym prognostykiem dla branży HoReCa, ale mimo wszystko, trudno jest przewidzieć jaki wpływ na hotelarstwo i gastronomię będzie miał kryzys.

Teraz nie jest tak źle, jakby mogło się wydawać. Okazuje się bowiem, że coraz droższe euro może być naszym sprzymierzeńcem. Wiele osób zamiast jechać na urlop zagranicę pozostanie w kraju, bo przy obecnym kursie euro koszt takiego wyjazdu wzrasta. Niewątpliwie jest to dobra informacja dla polskich hotelarzy czy restauratorów.

Z drugiej strony Polska może liczyć też na większą liczbę turystów zagranicznych, dla których stajemy się bardziej atrakcyjni cenowo. Niektórzy szacują nawet, że liczba obcokrajowców nie tylko nie zmaleje, ale wzrośnie w bieżącym roku o nawet 200 tys. osób w stosunku do roku ubiegłego.

praca, oferty pracy

Kuszenie tanimi wyjazdami

Turystyka na razie skutecznie broni się przed kryzysem - biura podróży notują wzrost sprzedaży. Zainteresowanie naszych rodaków zagranicznymi wyjazdami również nie maleje. Według optymistycznych prognoz na przykład easygo.pl, liczba klientów biura zwiększy się w 2009 r. o 100 procent w porównaniu do roku ubiegłego. Kraje, w których najchętniej odpoczywają Polacy, prawdopodobnie w bieżącym roku również nie zmienią się. Na pierwszym miejscu na pewno pozostanie Egipt, a na kolejnych: Grecja, Tunezja i Włochy. Oczywiście liczba turystów nie przełoży się na równoczesny, tak znaczny wzrost zysków.

W biurach podróży trwają właśnie rekordowe, sięgające nawet 70 proc., wyprzedaże ofert last minute. Choć klienci nie zrezygnowali z wyjazdów zagranicę, to z powodu kryzysu zaczęli na nie mniej wydawać.

Wiosną obniżki cen wycieczek mają być jeszcze wyższe. To właśnie wysokie rabaty mają zwabić klientów. Po dodaniu wszystkich dopłat faktyczne przeceny sięgają nie 70, a maksymalnie 50 procent. Najważniejsze jest jednak to, aby klientów nie zabrakło.

Biznes tnie, hotelarze cierpią

Obniżek mogą się również spodziewać klienci biznesowi. Dotychczas wyjazdy „w interesach” stanowiły dużą częścią rynku turystycznego. Branża hotelarska z pewnością odczuje cięcia na wyjazdy firmowe w budżetach firm. Hotelarze twierdzą, że już od początku 2009 roku widać tendencje do przekładania wyjazdów na drugą połowę roku. Powrotu "dobrych czasów" spodziewają się dopiero na początku 2010 roku.

Oszczędności w firmach spowodują również cięcie kosztów na popularne wyjazdy integracyjne. Dotychczas dla branży był to atrakcyjny sposób do całorocznego wykorzystania obiektów. Teraz niektóre firmy z nich zrezygnują inne, będą skrupulatnie liczyły koszty.

Szanse na przetrwanie kryzysu

Pieniądze na rozwój biznesu można dostać także w trakcie kryzysu. Pomocne są dotacje Unii Europejskiej. Mogą się o nie ubiegać osoby, które budują lub rozbudowują obiekty oraz ci, którzy inwestują w gastronomię bądź atrakcje turystyczne. W szczególności dotyczy to osób  przystosowujących obiek¬ty zabytkowe do funkcji hotelo¬wych.

Szansą dla branży HoReCa jest Euro 2012. W planach inwestycyjnych tego wydarzenia znajdziemy setki hoteli, pensjonatów i moteli. Czy wszystkie powstaną? Nie wiadomo. Na pewno cześć z nich pomoże podtrzymać koniunkturę. Są niejako szansą na przetrwanie, dając perspektywę inwestycji i zatrudnienia.

Z roku na rok coraz więcej osób korzysta także z tzw. agroturystyki. W krajach Unii Europejskiej z agroturystyki utrzymuje się co dziesiąte gospodarstwo wiejskie, w Polsce z wypoczynku na wsi korzysta 1-1,5 mln osób rocznie. Jest to z założenia tańszy sposób spędzania wakacji, więc może więcej osób zdecyduje się skorzystać z takiej formy wypoczynku. Ponadto, pieniądze na taką działalność można zdobyć z dotacji unijnych.
 
Branża gastronomiczna należy do najbardziej wrażliwych na wszelkie objawy spowolnienia czy kryzysu. Właściciele i menedżerowie lokali odnotowali już spadek zainteresowania klientów.

Na pierwszy ogień poszły najdroższe lokale, nastawione na obsługę klientów biznesowych i turystów zagranicznych. Natomiast restauracje typu fast food mają się całkiem nieźle. Niespodziewanie wysoki zysk sprawił, że McDonald's ma w planach dalszy rozwój marki.

Najmocniejszą stroną restauracji typu fast food jest konkurencyjna cena serwowanych posiłków oraz ich dostępność. Te cechy na pewno pomogą lokalom przetrwać kryzys.

Reklama jest dźwignią handlu, tak brzmi dawne porzekadło. Ma ono jednak szczególny wymiar w obliczu kryzysu finansowego. W mediach można znaleźć informacje o obcinaniu budżetu na reklamę, ale nie wszędzie. Reklama w Internecie ma się całkiem dobrze.

Warto zwrócić uwagę na to, tak powszechnie dostępne medium i skorzystać z jego zalet. Sposobem walki z kryzysem może być na przykład system informacji turystycznej w Internecie. Podmioty działające w branży HoReCa powinny zwracać na takie miejsca uwagę.

Szukasz pracy w branży? Zobacz nasze najnowsze oferty pracy!