Audytor - szef misji
Wojciech Karp od pięciu lat pracuje w dziale audytu międzynarodowej firmy Mazars & Guérard Audyt. - Nie ma tu miejsca na nudę - mówi.
Audytorzy z misją

Przygodę z audytem Wojciech Karp zaczął już w trakcie studiów. - Studiowałem na Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Pomysł pracy w audycie pojawił się w połowie III. roku studiów, od tego czasu zacząłem monitorować rynek tych usług w Polsce, pisałem nawet pracę magisterską na temat audytu – mówi.
Wojciech Karp przyznaje jednak, że podzielał powszechne wyobrażenie o pracy w tej branży.
– Myślałem na studiach, że księgowość i audyt jest najbardziej ustandaryzowanym zawodem, że jest ślęczeniem nad papierami i robieniem wszystkiego według określonych schematów. Tymczasem jest to praca twórcza, w której trzeba cały czas zastanawiać się i podejmować decyzje: u wielu klientów mamy nowe kwestie do rozwiązania, dzięki którym zdobywamy nowe doświadczenia – dodaje.
Prawdziwe oblicze audytu poznał dopiero w czasie stażu. - W czasie studiów byłem na dwumiesięcznym stażu w krakowskiej Spółce audytorkiej – tłumaczy.
– Poznałem tę pracę w praktyce i spodobała mi się ta branża.
Pracę w Grupie Mazars Wojciech Karp zaczął na V roku studiów. – Świadomie wybrałem tę firmę – mówi.
– Wielka Czwórka [Ernst&Young, KPMG, Deloitte&Touche, PricewaterhouseCoopers - przyp. red.] to ogromne firmy, a tutaj mamy rodzinną atmosferę, wszyscy się znamy i mamy określony styl pracy: zyskujemy coraz to nowsze doświadczenia, rozwiązujemy nowe problemy i nie robimy niczego mechanicznie.
Szef misji
W czasie 5 lat pracy Wojciech Karp kilka razy awansował. – Przeszedłem kilka szczebli, począwszy od asystenta, która jechał na misję ze swoim menadżerem i wykonywał jego polecenia – opowiada. – Dzięki temu, że przeszedłem te etapy, teraz jest mi łatwiej zarządzać ludźmi, bo wiem, jakie są problemy na niższym poziomie i jestem w stanie patrzeć czasami z innego punktu widzenia, ponieważ sam to przeżyłem i wiem, jak to od tej strony wygląda.
W dziale audytu pełni obecnie odpowiedzialną rolę. – Jesteśmy firmą francuską i dosłownie tłumacząc moje stanowisko to "szef misji". Jest to równoważne z menadżerem, z osobą, która jest odpowiedzialna za kontakty z klientem, organizowanie pracy dla współpracowników, dobieranie ekipy, z którą jedzie na misję i z której klient ma być zadowolony – tłumaczy.
Audytorzy mają najwięcej pracy w pierwszym kwartale każdego roku, kiedy firmy przygotowują sprawozdania finansowe. - W pierwszym kwartale 75% czasu zajmuje praca u klienta: omawiamy kwestie, które zmieniły się od czasu naszego ostatniego spotkania i zaczynamy pracę polegającą na analizie dokumentów, wymianie spostrzeżeń – Wojciech Karp opowiada o przebiegu misji.
– Moim zadaniem jest kontakt z klientem i sygnalizowanie mu wszelkich problemów, organizowanie czasu pracy i czuwanie nad całością: w razie problemu szukam rozwiązania np. w przepisach. Audyt nie musi być przeprowadzany w całości u klienta, tam sprawdzamy zawartość dokumentów i ksiąg. Prace "wykończeniowe" można wykonywać w biurze.
| | Sprawdź oferty pracy dla Audytora |
Poszukiwany, poszukiwana
Niezbędnym warunkiem, który musi spełnić przyszły audytor, jest ukończenie ekonomicznego kierunku studiów, bardzo ważna jest także znajomość języków obcych.
– Ważnym elementem jest także to, co się robiło na studiach: czy należało się do jakiejś organizacji studenckiej, czy brało się udział w letnich praktykach, stażach – mówi Wojciech Karp.
– Jest to modne i wielu pracodawców oferuje tego typu współpracę: my także prowadzimy letnie staże dla studentów, którzy mogą poznać naszą firmę i sprawdzić, czy audyt to jest to, czego szukają.
Firmy audytorskie chętnie zatrudniają osoby bez doświadczenia zawodowego.
– Znakomita większość zatrudnianych osób to ludzie prosto po studiach, sporadyczne są przypadki przyjmowania kogoś od razu na wyższe stanowisko – opowiada szef misji.
- Przez pierwszy miesiąc pracy odbywają się szkolenia, prowadzone przez partnerów, dyrektorów z naszej spółki oraz przez osoby zapraszane z zewnątrz.
Księgowość i audyt to branża dla osób zorganizowanych, odważnych, nie bojących się nowych wyzwań, komunikatywnych.
– Audyt polega na tym, że pracuje się przede wszystkim u klienta: na miejscu otrzymuje się dokumenty i dokonuje ich analizy. Przepływ informacji między poszczególnymi uczestnikami takiego audytu jest rzeczą niezbędną. Poza tym jest to przede wszystkim praca z klientem i trzeba umieć mówić jego językiem.
Jak zrobić karierę w audycie? – Najważniejsze to być gotowym do poświęceń, do ciężkiej pracy, a także być otwartym i posiadać inicjatywę. Ze względu na zmieniające się przepisy, ważna jest również chęć ciągłego kształcenia oraz podnoszenia swoich kwalifikacji – mówi szef misji Grupy Mazars.
– Jeżeli ktoś ma odpowiednie cechy i czuje, że audyt to miejsce dla niego - na pewno mu się uda.
| | Sprawdź oferty pracy dla Audytora |
