O Unii w Polsce
Studenci zainteresowani poznaniem praktycznych zagadnień związanych z Unią Europejską nie są skazani wyjazd do Brukseli. Mogą również odbyć staż związany z tematyką unijną w jednej z polskich instytucji.
Kilkadziesiąt osób rocznie jest w stanie przyjąć na praktyki Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. – Równocześnie pracuje u nas 3-4 studentów – mówi Barbara Bliżyńska-Przybysz z działu kadr UKIE. – W ciągu dwóch tygodni mogą poznać zasady działania naszej instytucji, korzystać z bogatego księgozbioru, bazy informacji. Wykonują oczywiście również pewne prace związane z projektami realizowanymi przez nasz urząd. Jakie? Zależy od tego, do jakiego działu trafią. Może być to np. Departament Prawa Europejskiego czy Departament Analiz Ekonomicznych i Społecznych – tam, gdzie akurat potrzeba kogoś do pomocy.
Niestety, na praktyki do UKIE nie dostanie się każdy chętny. Szansę mają tylko studenci IV i V roku europeistyki, piszący pracę magisterską na temat zbieżny z działaniami Urzędu. Pozostali mogą próbować w innych miejscach.
W stolicy i poza
Każde ministerstwo ma dział zajmujący się integracją europejską. – Organizujemy praktyki w Departamencie Współpracy Międzynarodowej i Integracji Europejskiej – informuje Joanna Konieczna z biura prasowego Ministerstwa Kultury. – Zapraszamy na nie studentów lingwistyki, politologii, prawa, stosunków międzynarodowych. Staż trwa miesiąc albo i dłużej, bo z „wdrożonego” praktykanta mamy większy pożytek.
Praktyki organizuje również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. O praktykę w Departamencie Integracji Europejskiej i Współpracy Międzynarodowej mogą ubiegać się studenci dowolnego kierunku i w dowolnym wieku. Zakres ich obowiązków zależy od indywidualnych ustaleń z dyrektorem departamentu, chętni powinni przysłać aplikację - Oczekujemy od kandydatów nie tylko życiorysów, listów motywacyjnych, ale i pism polecających z uczelni – informuje Łukasz Wojtaś z Ministerstwa Infrastruktury, które również zaprasza studentów na staże.
Studenci zainteresowani tematyką europejską mogą również próbować dostać się na praktykę do jednego z urzędów wojewódzkich – w każdym jest Biuro Integracji Europejskiej. Wymogi są podobne jak w przypadku ministerstw. – Kandydaci muszą przesłać do nas życiorys i krótki list motywacyjny – wyjaśnia Łukasz Łata z Biura Integracji Europejskiej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. – Niezbędne jest również podpisanie umowy z uczelnią – to formalność, związana z ubezpieczeniem praktykanta. Od kandydatów oczekujemy przede wszystkim chęci do pracy i znajomości języka obcego. Rok i kierunek studiów nie mają znaczenia.
Robią wszystko
W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim takie praktyki trwają około miesiąca. Studenci mogą korzystać z zasobów urzędu, uczestniczą w „życiu codziennym” pracowników. – Nasi praktykanci mogą np. uczestniczyć w spotkaniach informacyjno-promocyjnych na temat Unii Europejskiej, biorą udział w pracach nad konkretnymi projektami, redagują nasz serwis internetowy poświęcony UE – opowiada Łukasz Łata.
Studenci zainteresowani praktykami związanymi z Unią mają dużo możliwości wyboru. Muszą się jednak liczyć z tym, że po pierwsze, praktyki takie są bezpłatne, a po drugie – jest bardzo wielu chętnych. – Na razie rozpatrujemy podania, które przyszły do nas jesienią zeszłego roku – mówi Barbara Przybysz z UKIE – dlatego na pewno w pierwszym miesiącach roku nikt „nowy” nie ma szans. – Mamy pełną „obsadę” w czasie wakacji – dodaje Łukasz Łata – ale przecież praktykować można też w innych terminach. Wystarczy tylko mieć motywację do pracy i potrafić ją zademonstrować.
