Profesjonalna Firma Usługowa
Profesjonalna Firma Usługowa wykonuje za każdym razem pracę wartą swej ceny (wysokiej) - i to w sposób czadowy! Niezależnie czy taką Firmą jest wielka korporacja, spory dział, niewielki projekt lub pojedynczy specjalista.
![]() | Tom Peters Profesjonalna Firma Usługowa Wydawnictwo IFC Press, 2001 słowa kluczowe: |
Rozwijane umiejętności:
Planowanie własnej kariery, kontakty z klientami, zarządzanie portfelem projektów i klientów, postrzeganie siebie jako specjalisty, dostarczanie radości z pracy i w pracy.
Co znajdziesz w książce:
- 50 pomysłów i inspiracji jak stworzyć Czadowe Miejsce Pracy, w którym ludzie pracują jak diabli, a klienci są rozanieleni i płacą bezwstydnie za Olśniewające Wyniki.
Naj-fragmenty:
- Rzuć się w "czad",
- Myśl Klientem. Kropka,
- W-y-l-e-j Klienta... od czasu do czasu,
- Utwórz nieskromną listę bieżących projektów,
- Przemień każdą robotę w... Ekstra! Projekt,
- Masz na liście jakieś dziwaczne projekty?
- Współżyj z Klientem,
- Siedzimy w tym dla pieniędzy!
- Dziwacy - aspołeczni mistrzowie wygrzebywania-nikomu-nieznanych-faktów - powinni być uwielbiani!
Jak widzisz po dacie wydania i po wizycie w księgarni internetowej wydawnictwa, nakład książki jest wyczerpany. Ale nie poddawaj się, jeśli zrobisz to odpowiednio szybko, znajdziesz parę egzemplarzy pochowanych w czeluściach księgarni internetowych. Nawet tych największych na rynku.
Gdyż krótko mówiąc, ta książka przyniesie ci Wspaniałych Klientów, którzy będą płacić Bezwstydnie Wysokie Rachunki za efekty twoich Czadowych Projektów.
Dziwisz się takiemu doborowi słów? Pretensje miej wyłącznie do autora, który postanowił nie pisać ugrzecznionej książki o zmianie w firmie, inspiracji i kilku innych kluczowych wskazówkach biznesowych przemilczanych przez dziennikarzy poczytnych mediów gospodarczych. Jeśli nie podoba ci się taki styl, nie spodoba ci się też ta książka. Lepiej więc jeśli zrazisz się już teraz niż po zakupie książki.
Z perspektywy czasu złowieszczo-prorocza wizja totalnej zmiany miejsca pracy Toma Petersa nie do końca się sprawdziła. Owszem, ludzie w firmach usychają z nudów klepiąc co chwilę takie same grzeczne projekty. Owszem, miejsca pracy generujące pieniądze kurczą się, a przybywa pasożytniczej administracji. Ale nie doszło do masowego outsourcingu, a menedżerowie wciąż bardziej przejmują się nastrojem szefa niż samopoczuciem klienta.
Mimo to książka wciąż jest świeża, aktualna i wciąż niesie inspirację i powiew czadu. Pokazuje w jaki sposób można zaistnieć na rynku w branży usług i zdobyć dla siebie zyskowny przyczółek. Opisuje kroki na drodze do transformacji nudnego działu w Tętniące Czadem Wypasione Centrum Zysku obsługujące uciążliwych-i-Bogu-dzięki-wymagających Klientów. Sprawia, że masz ochotę rzucić obecną robotę w diabły i założyć własny biznes z kilkoma równie narwanymi kumplami/kumpelami.
I choć po kilku godzinach rzeczywistość ponownie przywołuje cię do poziomu, to wspomnienie wolności, pasji, czadu, sensu i autentycznej radości z pracy dla klientów będzie ci towarzyszyć przez dłuższy czas. A gdy poczujesz, że znów siadają ci baterie, weź z półki swój egzemplarz i przewertuj. Efekt za każdym razem gwarantowany. Żaden inny dezodorant inspiracji nie działa tak długo.

