Czy umiesz manipulować ludźmi?


Z manipulacją stykasz się na co dzień: podczas robienia zakupów, w rozmowach ze znajomymi i oczywiście w pracy. Sprawdź czy sam jesteś manipulatorem i czy potrafisz wywierać wpływ na innych.

ZASTRZEŻENIE: Sytuacje i ich rozwiązania opisane w teście nie są prawdziwe. Mają charakter edukacyjny, nie są konkretnymi instrukcjami postępowania. Istnieją inne niż manipulacja sposoby skutecznego rozwiązywania problemów. Nie ma żadnej gwarancji, że opisane w teście sposoby zadziałają w prawdziwym życiu. Jeśli je zastosujesz, odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na tobie.

 


1. W sklepie widzisz jak małe dziecko głośno domaga się zakupu paczki czipsów. Po chwili protestów rodzic poddaje się i kupuje czipsy. Jaka byłaby twoja reakcja, gdyby to było twoje dziecko?
„A potem oczywiście zechce ci się pić, więc kupimy colę? Tak? Nie ma mowy.”
„Żaden Spider-Man nie je tyle czipsów co ty. Chcesz być Spider-Manem?”
„Jak będziesz jeść tyle czipsów, to wkrótce nie zmieścisz się w krzesełku samochodowym i przestaniesz ze mną przyjeżdżać na zakupy.”

2. Jesteś w sklepie z elektroniką. Podoba ci się śliczny laptop, ale jest zbyt drogi. W jaki sposób przekonasz sprzedawcę, aby obniżył dla ciebie cenę laptopa?
„Załóżmy, że ja go nie kupię. Nie kupi go też nikt rozsądny, bo cena jest zbyt wysoka. W efekcie ten laptop będzie leżał na półce, aż straci połowę swojej wartości. Może więc lepiej, że ja kupię go taniej niż ma się zestarzeć w tym sklepie?”
„Sprawdzałem w internecie, że takie sprzęty chodzą średnio 500 zł taniej.”
„Ta cena jest tak absurdalna, jak bochenek chleba, który kosztuje 20 zł!”

3. Przez pomyłkę trafia do ciebie telefon przeznaczony do Biura Obsługi Klienta. Po drugiej stronie słuchawki znajduje się średnio rozgarnięty klient, który ma problem z jednym z waszych produktów. Jak przekonasz go, aby samodzielnie rozwiązał problem przy pomocy instrukcji?
„Rozumiem pańską sytuację i powiem panu, że samodzielnie może pan wykonać całą naprawę. Wystarczy, że przeczyta pan instrukcję, strony 14-17.”
„Proszę wziąć do ręki instrukcję i dokładnie ją przeczytać. Wszystko jest tam opisane. W zeszłym tygodniu miałem ten sam problem i moja siedmioletnia córka sobie z tym poradziła.”
„Doskonale pana rozumiem, ale nie mogę wysłać do pana technika. Gdybyśmy wszystkim wysyłali techników w tak błahych sprawach, to zabrakło by nam pracowników na wypadek naprawdę poważnej awarii. Proszę przeczytać dokładnie instrukcję.”

4. Koledzy zapraszają cię na wyjście do pubu po pracy. Kompletnie nie masz na to ochoty, ale z drugiej strony nie chcesz im otwarcie odmawiać. Co powiesz, żeby wymigać się od imprezy w pubie, a jednocześnie żeby nie popsuć sobie kontaktów z grupą?
„Przykro mi, ale nie mogę. W porozumieniu z kadrami badam czy w naszej firmie istnieje coś co eksperci nazywają korelacją zwrotną między poufałością w zespołach a spadkiem produktywności. Szukam jeszcze ochotników do pomocy, może ktoś z was jest chętny?”
„Jeśli wszyscy dziś pójdziemy, to jutro wszyscy będziemy mieć problemy z pracą. A słyszeliście, że szykuje się wewnętrzna kampania tajemniczego klienta? Ktoś musi być jutro na chodzie i bronić honoru działu, gdy pojawi się jakiś tajemniczy klient.”
„Dobrej zabawy. Ja mam dziś do zrobienia tajne zlecenie od wyższego kierownictwa. Nie martwcie się o mnie i pamiętajcie, że nawet Kopciuszek dostał w końcu nową karocę i księcia z bajki.”

5. Nie wyrobisz się w terminie z projektem. Chcesz poprosić o pomoc kolegę, o którym wiesz, że nie lubi zajmować się cudzymi projektami. Jak go przekonasz, żeby ci pomógł?
„Wiem, że nie lubisz pracować u kogoś, ale pamiętaj - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Ty też będziesz kiedyś potrzebować pomocy.”
„Twoja antyspołeczna postawa będzie z każdym dniem coraz bardziej podkopywać morale naszego zespołu. Jesteś gotowy wziąć na siebie odpowiedzialność?”
„Kiedyś pracował z nami jeden Tomek. Izolował się od nas, a gdy powinęła mu się noga przy projekcie, nikt nie pospieszył mu z pomocą. Ty nie masz na imię Tomek, prawda?”

6. Grafik przysyła ci do akceptu projekt plakatu promocyjnego. Nie podoba ci się jego wykonanie. Jak skłonisz go do poprawy, jednocześnie nie urażając jego ego artysty?
„Czy ja nie widziałem tego projektu w zeszłym roku? Czuję się jakbym miał deja vu.”
„Wiem, że artyści żyją we własnym świecie, ale według magazynów branżowych te połączenia kolorów już dawno wyszły z mody.”
„To mi przypomina jak na wczorajszym przyjęciu podano sałatki. Wyglądały nieciekawie, ale smakowały wybornie. Mimo wszystko jednak wolę smaczne sałatki, które ładnie prezentują się na talerzu.”

7. Projekt jednego z pracowników został przez ciebie odrzucony. Zdenerwowany pracownik domaga się wyjaśnień: dotąd projekt nie miał zastrzeżeń, a nagle upadł. W dodatku pracownik przyszedł akurat w momencie, gdy rozmawiasz z jednym z wyższych kierowników. Jak wybrniesz z tej sytuacji?
„Abonent jest czasowo niedostępny. Jeśli chcesz, możesz zostawić wiadomość po sygnale.”
„Sławny poeta mawiał, że kto nie ma wyczucia w sytuacji towarzyskiej, nie ma też wyczucia w biznesie. Mam nadzieję, że przy kolejnym projekcie pójdzie ci lepiej, bo ten właśnie nieodwołalnie zatopiłeś.”
„Gdybym ja przeszkodził ojcu w rozmowie z innym dorosłym, tak by mi wygarbował skórę, że przez tydzień leżałbym na brzuchu. Ale widać nie wszyscy przeszli w dzieciństwie szkołę dobrych manier. Nie mam teraz czasu, proszę przyjść do mnie jutro po południu.”

8. Twój szef sceptycznie odnosi się do przyszłorocznego projektu budżetu twojego działu. Jak go przekonasz, że to dobra propozycja?
„To tak jak ze sportowcami. Jeśli się nie rozwijają, stoją w miejscu. Potem się rozpijają i staczają na dno. Nie chcę, żeby to samo przytrafiło się temu działowi, stąd taki a nie inny projekt budżetu.”
„Na jakiej podstawie uważasz, że ten budżet jest zły? Założenia są takie same jak rok temu, wręcz kopia zeszłorocznej wersji. Nic się nie zmieniło”
„Oczywiście możesz podważać założenia, ale przez to osłabiasz morale zespołu. Ludzie stracą zaufanie i zacznie się sztuczne dmuchanie budżetów, bo i tak zostaną obcięte.”

9. Twój kolega zamierza wziąć udział w strajku. Co powiesz, żeby odwieść go od tego zamiaru?
„To nie ma sensu. Dla zarządu jesteście jak stado ujadających jamników, nikt nie będzie z wami rozmawiał.”
„Teraz pójdziesz strajkować, a jutro wyrzucą cię z pracy. W gazetach pełno od ogłoszeń młodych i chętnych na twoje miejsce.”
„W gazetach pisali, że ludzie strajkowali i dostali podwyżki, a miesiąc później ustawiali się w kolejce do pośredniaka. Chyba więc nie warto strajkować.”

10. Podjeżdżasz na parking i widzisz, że ktoś zaparkował na twoim miejscu. Jak skłonisz gbura do przestawienia samochodu?
„To nie pastwisko, tylko parking. Zabierz stąd furmankę, to nie twoja zagroda.”
„Tutaj funkcjonuje system podobny do straży miejskiej. Jeśli samochód nie pasuje do miejsca, strażnik parkingu zakłada blokadę na koła. Lepiej przestaw samochód.”
„To jest miejsce mojego znajomego, który ma obwód bicepsa prawie taki jak Pudzian. Przestaw samochód.”

11. Projekt przeciągnął się poza ustalony termin i twój raport trafił na biurko dyrektora spóźniony. Jak wytłumaczysz dyrektorowi opóźnienie, żeby nie miał pretensji ani do ciebie, ani do innych pracowników twojego działu?
„Informacja o moim spóźnieniu nie może wyjść poza ten pokój. Jeśli inni pracownicy poczuliby, że są wyjątki, to z pewnością chcieliby sami sprawdzić gdzie te wyjątki funkcjonują dla nich. A stąd już krok do totalnej anarchii w dziale.”
„Rozumiem, że moje spóźnienie kłóci się z polityką i wartościami firmy. Jednak proszę wziąć pod uwagę skutki tego spóźnienia: raport jest poprawny merytorycznie i elegancki w wyglądzie. Następnym razem będzie dodatkowo na czas.”
„Podczas analizy danych odkryłem ciekawy trop i uznałem, że warto go sprawdzić. Tak więc spóźnienie właściwie nie jest spóźnieniem - to była inwestycja czasu w sprawdzenie nowego kierunku myślenia w projekcie. I opłaciło się, zobacz sam.”

12. Organizujesz wspólne wyjście całego działu do pubu po pracy. Jeden z pracowników odmawia. Co powiesz, żeby przekonać go do pójścia na imprezę?
„Jeśli nie będziemy się znać i lubić, nasza praca stanie się męczarnią i ucierpi na tym kto? Tak, cały dział, i ty też.”
„Jak to sobie niby wyobrażasz: drużyna gra mecz, a bramkarz mówi, że akurat dziś nie przyjdzie? Nie ma mowy.”
„Wolisz mecz niż towarzystwo kolegów? Na pewno w pubie mają telewizor, obejrzysz sobie urywki pomiędzy rubasznymi historiami z działu sprzedaży.”

13. Dzwonisz do działu IT twojej firmy w sprawie pilnej naprawy komputerów w twoim dziale. Osoba po drugiej stronie słuchawki nie chce przysłać do ciebie serwisanta. Co powiesz, żeby ją do tego przekonać?
„Nie chcecie przysłać serwisanta? To ja zwracam sprzęt z pełną ceną zwrotu, a dodatkowo zadzwonię do dyrektora sprzedaży w waszej firmie i powiem jak to obsługa klienta niszczy mu wyniki.”
„Wszyscy mówią, że wasz serwis zawsze był perfekcyjny i na pewno też tym razem taki będzie. Inny po prostu być nie może.”
„Złożyłem zgłoszenie naprawy i oczekuję waszej reakcji - załatwienia sprawy tak, żebym był zadowolony. Jeśli nie, powiadomię o niekompetencji waszego działu kogo trzeba.”

14. Przychodzisz do szefa z prośbą o podwyżkę. Jakim argumentem poprzesz swoją prośbę?
„Jeśli się nie zgodzisz, zacznę coś podejrzewać. Że może coś złego dzieje się wokół mnie. Spadnie mi morale, zmniejszą się też wyniki. Ze wspaniałego pracownika stanę się stopniowo przeciętniakiem. W ślad za mną pójdą pewnie inni, w rezultacie cały dział podupadnie.”
„Ta zgoda to tylko formalność, kadry i tak będą kręcić nosem. Ale to nic, najważniejsze, żeby temat w ogóle został zasiany. Sam wiesz - co z oczu, to z serca.”
„Raporty branżowe wskazują, że średnie wynagrodzenie na moim stanowisku jest wyższe o 500 zł od mojej dotychczasowej pensji. Coś trzeba z tym zrobić.”

15. Mówisz znajomemu o tym teście i zachęcasz go do rozwiązania go. Twój znajomy opiera się, bo twierdzi, że mu to niepotrzebne. Jak przełamiesz jego bezzasadny opór?
„Podobno ten test jest tak popularny, że stał się oficjalnym narzędziem HR przy awansach na stanowiska kierownicze w wielu firmach. Pewnie też w twojej. Jeśli go nie zrobisz, to nie masz szans na awans.”
„Robiąc ten test zobaczysz jak działają pewne sztuczki. To tak jakbyś się zaszczepił przeciwko manipulacji.”
„Aha czyli jesteś jednym z tak zwanych „pewniaków”. To ci, którzy sądzą, że są nie do oszukania, a faktycznie wszyscy nimi manipulują i śmieją się za ich plecami. Dobrze, że chociaż ja tego ci nie robię.”

 

Partnerem merytorycznym testu jest wydawnictwo Flashbook.pl, wydawca książki "Techniki manipulacji. 30 sekretów wytrawnych manipulantów".