Czy humor w pracy jest potrzebny?
Zapytaliśmy ekspertów, czy warto żartować w pracy i na ile można sobie pozwolić.
Czy humor w pracy jest potrzebny? Niestety, przyjęło się, że Polacy to naród malkontentów. Wydaje się to być prawdą, gdyż ciągle skupiamy się na tym, co się na nie udało. Generalnie szklanka jest dla nas raczej do połowy pusta, niż pełna. Uwielbiamy narzekać, czy jednak kiedyś zastanowiliśmy się co mamy z tego narzekania? Izabela Kielczyk, Psycholog biznesu, coach wyższej kadry menedżerskiej, Wiceprezes zarząd Ypsilon Media Sp. z o.o. Agencji Kreacji Wizerunku Biznesowego |
Na ile możemy sobie pozwolić? Z dowcipami w pracy lepiej uważać. Jeśli pojawi się u Ciebie cień wątpliwości czy możesz go zrobić – lepiej nie rób. Zawsze warto zadać sobie wtedy pytania: "Jak ja będąc na miejscu swojego współpracownika, szefa czy klienta zareagowałbym na taki primaaprilisowy żart? Czy dla mnie byłby on równie śmieszny? Ile osób poniesie konsekwencje tego dowcipu?". Angelika Śniegocka Dyrektor Personalny iSS Polska Sp. z o.o. |
Granice poczucia humoru są wyznaczane przez dobry smak i wyczucie. W korporacji dodatkowo wpływa na to kultura organizacji – w firmach o swobodnym sposobie bycia, bardziej rodzinnych relacjach, żarty i żarciki są śmielsze i nie zdarzają się wyłącznie w Prima aprilis. W organizacjach o kulturze bardziej sformalizowanej trudniej jest pozwolić sobie na dowcipy i psikusy. Karolina Dulnik, Kierownik Biura Komunikacji DPD Polska |
