Zamów list motywacyjny »

Umiesz dobrze opisać wszystkie swoje mocne strony i doświadczenie? Skorzystaj z pomocy eksperta i zleć napisanie idealnego listu motywacyjnego.

List motywacyjny = writer’s block?


Problem z pisaniem listu motywacyjnego bardzo często wynika z braku… samoświadomości. Łatwiej jest obserwować innych, krytykować, wytykać błędy, zazdrościć umiejętności, niż trafnie zdefiniować swoje kompetencje. Do mniejszości należą osoby, które regularnie pracują nad rozwojem osobistym.

Nie znamy swoich słabych stron, więc nad nimi nie pracujemy. Nie jesteśmy świadomi swoich atutów, dlatego sztuką jest wiarygodna autoprezentacja. Czujemy się zakłopotani pytaniem o nasze mocne strony. Nie wiemy co powiedzieć, wiec wyrzucamy z siebie popularne określenia: pracowity, punktualny, uczciwy, stawiający na rozwój etc. Prawie każdy kandydat przypisuje sobie takie cechy i prawie żaden rekruter nie przywiązuje do nich wagi. Dzieje się tak, ponieważ wymienionym po przecinku zaletom, brakuje wiarygodności. Jeśli chcesz się wyróżnić - nie tędy droga.

Zastanów się jaką wartość dodaną możesz wnieść do firmy i bądź wiarygodny!

Jeśli rzeczywiście jesteś kreatywny, przykładasz wagę do szczegółów, szybko adaptujesz się w nowym środowisku, sprawnie poruszasz się w środowisku MS Office, dopilnuj, aby rekruter zauważył to już na etapie weryfikacji aplikacji:

  • Jeśli przypisujesz sobie kreatywność, zapomnij o szablonowym liście motywacyjnym. Jeśli masz głowę pełną pomysłów, ciekawych spostrzeżeń, wyraź to w aplikacji na przykład poprzez marketingowe podejście: wyróżniającą się szatę graficzną czy języki korzyści biznesowych. Nikt nie uwierzy w kreatywność, czytając skopiowany wzór. Kto powiedział, że list motywacyjny może zaczynać się wyłącznie od: "W odpowiedzi na ogłoszenie, które ukazało się na portalu internetowym…" lub "Uprzejmie proszę o rozpatrzenie mojej kandydatury pod kątem rekrutacji na stanowisko…"? O wiele bardziej zainteresujesz rekrutera, rozpoczynając swój list motywacyjny na przykład w ten sposób: "Praktyki w firmie Architekci Kariery, gdzie odpowiadałem za zarządzaniem contentem strony internetowej oraz redagowałem mailingi dla klientów indywidualnych, utwierdziły mnie w przekonaniu, że e-marketing jest obszarem, w którym chcę się rozwijać. Z przyjemnością przedstawiam Państwu swoją kandydaturę na stanowisko…".
  • Zanim wyślesz aplikację, w której piszesz, że zwracasz uwagę na detale i jesteś spostrzegawczy, upewnij się, że dokumenty nie zawierają żadnych literówek, a tym bardziej błędów ortograficznych. Poprawne nazwy i formy prawne poprzednich pracodawców również są mile widziane. Poproś znajomego, żeby przeczytał dokumenty. Świeże spojrzenie bardzo szybko wyłapie błędy, których my nie zauważamy z braku dystansu do tego co tworzymy.
  • Wyjaśnij dlaczego uważasz, że jesteś elastyczny i otwarty na zmiany. Możesz to zrobić, pisząc: "Dzięki licznym wyjazdom międzynarodowym szybko asymiluję się z nowym środowiskiem oraz akceptuję panujące zasady" lub "Wolontariat w fundacji, gdzie odpowiadałem za budowanie relacji ze sponsorami, sprawił, że jestem otwarty na nowe rozwiązania i formy współpracy". Przedstawienie kontekstu swoich atutów znacząco wpływa na budowanie wizerunku wiarygodnego kandydata.
  • Chyba nie ma większego zaprzeczenia samemu sobie w aplikacji, niż stwierdzenie: "zaawansowany użytkownik MS Office" w źle sformatowanym dokumencie. Dopilnuj, aby strona była dobrze zagospodarowana, tekst był przejrzysty i dobrze sformatowany, a w jego właściwościach była poprawna nazwa dokumentu i autor.

Jak sama nazwa wskazuje - kluczowym aspektem w pisaniu listu motywacyjnego jest… motywacja.

Jeśli nadal nie wiesz, co napisać w liście motywacyjnym, zadaj sobie kilka pytań:

  • Dlaczego chcę pracować na tym stanowisku?
  • Dlaczego chcę pracować dla tego pracodawcy?
  • Z którymi wartościami reprezentowanymi przez pracodawcę, utożsamiam się?
  • Dlaczego chcę się rozwijać zawodowo akurat w tej branży?

Odpowiedzi na takie pytania przydają się nie tylko w redagowaniu listu motywacyjnego. W gonitwie za pracą bardzo łatwo jest zapomnieć czego faktycznie szukamy. Jeśli nadal nie wiesz co napisać w liście motywacyjnym, to prawdopodobnie dlatego, że jeszcze nie odkryłeś, w jakim kierunku chcesz się zawodowo rozwijać.

Już minęła era kija i marchewki, gdzie na wagę złota były takie kompetencje, jak: punktualność i skrupulatne wykonywanie swoich obowiązków. Pracodawcy szukają kandydatów przedsiębiorczych i pro-aktywnych, którzy nie będą traktować swoich obowiązków jak etat czy gwarancję zapłaconych rachunków. W cenie jest kandydat, który nie boi się wyjść poza ramy swoich odpowiedzialności i ma odwagę skrytykować niefunkcjonalną procedurę oraz zaproponować korzystniejsze rozwiązanie. Nie mam tutaj na myśli siedzenia po godzinach i zaburzanie work&life balance. Do tego trzeba... pasji.

Jak odkryć swoje pasje zawodowe i motywacje?

Niewielki procent kandydatów na rynku pracy od razu wie w jakim kierunku chce się rozwijać zawodowo. Jak trafnie dokonać wyboru, nieznając możliwości wyboru? Jeśli jeszcze nie odkryłeś swoich pasji zawodowych i masz poczucie, że niczym się nie wyróżniasz, zacznij pracować nad samoświadomością:

1. Szukaj inspiracji w książkach i blogach, w szczególności polecam:

  • Steven Covey, 7 nawyków skutecznego działania.
  • Jack Canfield, Zasady Canfielda. Rusz się stąd gdzie jesteś i idź tam, gdzie chcesz być!.
  • Marcus Buckingham, Teraz odkryj swoje silne strony.
  • Tim Ferris, Czterogodzinny tydzień pracy oraz blog: www.fourhourworkweek.com/blog.
  • Alex W. Barszczewski, blog: www.alexba.eu.

2. Czytaj ze zrozumieniem, wykonuj zalecane ćwiczenia, rób notatki:
Do czytania książki o rozwoju osobistym powinieneś przygotować się w szczególny sposób. Jazda tramwajem, autobusem albo przerwa między zajęciami nie jest najkorzystniejszym momentem. Powinieneś zapewnić sobie miejsce, które sprzyja refleksji i marzeniu. Proponuję ławkę w parku lub wygodny fotel z gorącą czekoladą na stoliku. Dlaczego to takie ważne?

Najbardziej efektywne jest czytanie książek o rozwoju osobistym jak podręcznika z ćwiczeniami, które należy po kolei wykonywać. Polecenia, które mogą wydawać się oczywiste, śmieszne, irracjonalne są starannie przemyślane i ich celem jest przeprowadzenie nas przez proces odkrywania samoświadomości. Ważne jest, aby zapisywać na bieżąco nasze przemyślenia, nawet jeśli nie są klarownie sprecyzowane. Z łatwością jesteśmy w stanie odtworzyć w pamięci to, co jedliśmy wczoraj na śniadanie, obiad i kolację. Jeśli chodzi o nasze myśli nawet te sprzed dwóch godzin, już nie jest tak łatwo.

Na początek proponuję spróbować wymienić 30 rzeczy, o których marzycie. Pierwszą dziesiątkę wymienicie bardzo szybko, przy drugiej wyczerpią się Wam pomysły, ale jak dotrzecie do trzeciej dziesiątki - puścicie wodze fantazji i dotrzecie do pragnień drzemiących głęboko w Was.

3. Praktyki, staże, wolontariat:
Studenci, którzy zainwestowali swój czas w praktyki, mają o wiele łatwiejszy wybór. Pomijam fakt, że staże są okazją do zdobycia pierwszego doświadczenia zawodowego i tym samym zwiększenia swojej atrakcyjności na rynku pracy. Chcę zwrócić uwagę na to, że praktyki studenckie pomagają zdefiniować preferencje oraz oczekiwania odnoście zakresu obowiązków i pracodawcy.

Skąd masz wiedzieć, czy łatwiej odnajdziesz się w korporacji czy rodzinnym przedsiębiorstwie, jeśli nie znasz realiów żadnej z tych organizacji? Nie odpowiesz sobie na pytanie o optymalny zakres obowiązków, jeśli metodą prób i błędów nie odkryjesz działań, które dają Ci poczucie spełnienia i rozwoju. 

Praca nad rozwojem samoświadomości to czasochłonny proces, ale jego efekty z pewnością warte są takiego wysiłku. Kto z Was nie marzy o pracy, do której chodzicie, bo chcecie, a nie musicie?


Pracuj.pl on Facebook