Dodaj swoje CV

Wyjazdy zagraniczne

praca, oferty pracyMoże angielski w Anglii?

Albo Au Pair w Australii?

Znajdź kursy językowe i Work&Travel dla siebie!

Zamów angielskie CV »

"Fatal error!" Jeśli pojawi się w Twoim CV, możesz zmarnować szansę na rewelacyjną posadę.

Zostań "eurospecjalistą"!


W instytucjach związanych z UE, w Polsce i w Brukseli, pracę znajduje tysiące Polaków. A jeszcze większa grupa może pracować w "europejskim" biznesie - w kraju i za granicą.

Osoby, które ukończą takie studia, z większymi nadziejami będą mogły brać udział w procesie rekrutacji do instytucji unijnych. Ale tylko „z większymi nadziejami”. Ukończenie takich studiów nie daje żądnych formalnych korzyści – o przyjęciu do pracy w Komisji Europejskiej czy innej instytucji decyduje tylko i wyłącznie wiedza i umiejętności sprawdzane w trakcie rekrutacji. Ale mając wiedzę ze studiów – szanse są na pewno większe.

Niska świadomość?

Urzędy poszukujące pracowników sporadycznie oczekują od kandydatów takiego wykształcenia. I chociaż już coraz częściej pojawia się wymaganie „dobrej znajomości problematyki europejskiej”, to zarazem bardzo rzadko w rubryce „wymagania” pojawia się „ukończenie studiów podyplomowych z zakresu europeistyki”. Co nie oznacza, że nie jest to potrzebne. - Rozmawiam dość często z przedstawicielami administracji państwowej i wydaje mi się, że zapotrzebowanie na takich specjalistów jest olbrzymie. Wręcz mówi się, że administracji grozi zapaść, ponieważ osoby znające zagadnienia integracji europejskiej będą miały znacznie atrakcyjniejsze propozycje pracy, niż te, które może im zaoferować sfera budżetowa - mówi Victor Martinez Reyes, prezes European Business Support .

Polityka prowadzona przez polską administrację nie jest do końca właściwa, potrzebna jest jakaś rewolucja w polskiej biurokracji – uważa Tadeusz Chabiera z Krajowej Szkoły Administracji Publicznej – Wydaje mi się, że wśród urzędników jest zbyt niska świadomość zmian, jakie niesie przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. A tym samym jest to szansa dla tych, którzy lepiej rozumieją ideę nowoczesnej administracji i są przygotowani do pełnienia takich obowiązków. A do tego studia podyplomowe mogą przygotować.

Biznes też czeka

Zastanawiając się nad przydatnością „europejskich” studiów podyplomowych nie można zapominać, że takie wykształcenie może przydać się również w biznesie. - Podam jeden przykład – mówi Victor Martinez Reyes - PKN Orlen wszedł na rynek UE, a konkretnie kupił stacje benzynowe w Niemczech - czy są standardy unijne, których musi przestrzegać? Owszem są. Ta sama firma musi ze względu na swój charakter podporządkowywać się rygorom unijnym w zakresie tworzenia zapasów energetycznych. Do tego wszystkiego musi zaangażować grupę lobbyingową, która będzie stale reprezentować jej interesy w Brukseli. Do wszystkich tych działań potrzebuje pracowników, którzy wiedzą jak się poruszać w świecie funkcjonowania UE – dodaje Reyes.

A nie jest to przecież jedyna firma, która planuje ekspansję na kraje unijne. Możliwości pracy będzie coraz więcej i tylko trzeba będzie chcieć i umieć je wykorzystać. A jednym z wymogów będzie na pewno odpowiednie wykształcenie. Warto na pewno inwestować w edukację, a studia podyplomowe AK tego obszaru wydają się obecnie jedną z najpewniejszych inwestycji. Oczywiście pod warunkiem, że będą to dobre studia, poparte innymi umiejętnościami i wiedzą.

 

Na studia podyplomowe z zakresu europeistyki idą ludzie z różnymi zainteresowaniami i planami – mówi Victor Martinez Reyes, prezes European Business Support - Spora część z nich to osoby, które chcą podjąć pracę np. w instytucjach UE, w grupach lobbyingowych lub w organizacjach non-profit działających na poziomie europejskim. Poza tym, istnieje spora grupa osób, dla których wiedza o zjawiskach dotyczących integracji europejskiej może mieć znaczenie na obecnym stanowisku pracy. Dotyczy to osób pracujących dla firm marketingowych, które prowadzą kampanie na obszarze więcej niż jednego kraju UE czy osób zajmujących się zwalczaniem bezrobocia i szukające "know-how" lub wsparcia w innych krajach Unii. Podobnie w przypadku zarządzających instytucjami edukacyjnymi, pracowników przedsiębiorstw, które chcą rozszerzyć swoją działalność na terenie krajów członkowskich, osób pracujących w przedsiębiorstwach w których trzeba wdrażać konkretne części prawodawstwa UE. Przykładów można podać wiele, ale już po powyższych widać, że nie ma w zasadzie dziedziny, która będzie niezmieniona po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

Europejski urzędnik

Polska administracja będzie potrzebować rzeszy dobrze przygotowanych urzędników. Dobrze przygotowanych, czyli odpowiednio wykształconych – większość z nich, a zapewne wszyscy na wyższych stanowiskach, będzie musiała posługiwać się językiem obcym. To jednak nie wystarczy. Konieczna będzie też znajomość zasad organizacji i funkcjonowania instytucji unijnych. Urzędnik w państwie należącym do tej organizacji nie może nie znać podstawowych wytycznych polityki europejskiej, sposobu konstruowania budżetu, mechanizmów regulujących działania funduszy strukturalnych, itd, itd.

Taką wiedzę teoretycznie można zdobyć na własną rękę, jednak samo czytanie prasy i oglądanie telewizji nie wystarczy. Od kilku lat coraz większą popularnością cieszą się różne kursy „europejskie”. Powstają studia magisterskie i licencjacie, uzupełniające i podyplomowe. Dla tych, którzy już pracują albo kończą studia i nie chcą zdawać na nowy kierunek, najlepszym rozwiązaniem są te ostatnie – podyplomowe.

W bazie edu.pracuj.pl znaleźć można ponad 80 ofert kursów podyplomowych dotyczących tematyki europejskiej. Ich tematyka jest różnorodna. Można uczyć się, jak być sprawnym menedżerem w Unii Europejskiej i jak zarządzać projektami finansowanymi przez UE. Kurs dla siebie znajdą również ci, którzy interesują się prawem unijnym, przyszłością polskiego rolnictwa, bezpieczeństwem międzynarodowym, rozwojem lokalnym, ochroną środowiska, organizacją pomocy społecznej.

Trudny wybór

- Wybór właściwego kursu nie jest sprawą prostą – przyznaje Piotr Drobniak z Departamentu Kształcenia Europejskiego Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej – Trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników. Nie ma czegoś takiego, jak ranking podyplomowych studiów europejskich, więc jedynym wyznacznikiem poziomu nauczania może być renoma uczelni. Należy również wziąć pod uwagę indywidualne potrzeby i zainteresowania. Szkoda, żeby ktoś, kto dużo wie o Unii Europejskiej, zapisywał się na studia ogólne, jak np. „Studium Europejskie”. Takie osoby powinny zająć się już czymś bardziej konkretnym, przydatnym w bieżącej lub późniejszej pracy. Planując pracę w Komisji Europejskiej w Brukseli warto wybrać kurs dotyczący zarządzania instytucjami unijnymi, podejmowania decyzji. Z kolei osoba, która jest jeszcze „zielona”, powinna raczej zdecydować się na kurs ogólny tak, aby zdobyć możliwie dużo informacji na temat zasad funkcjonowania Unii. Dopiero później może się bardziej specjalizować.