Zamów CV i list »

praca, oferty pracy

Potrzebujesz CV i listu motywacyjnego? Zawodowi rekruterzy mogą przygotować dla Ciebie te dokumenty.
Zamów CV i list motywacyjny »

Decydujące chwile


Rozmowa kwalifikacyjna to pierwszy - i najczęściej ostatni - etap rekrutacji, podczas którego kandydat staje naprzeciwko osoby decydującej o przyjęciu do pracy lub rezygnacji z usług kandydata.

 

Psychologowie twierdzą, że pierwsze 15 sekund spotkania odpowiada za wrażenie, jakie powstaje na temat nowo poznanej osoby. Nie oznacza to oczywiście, że później tego wrażenia nie można zmienić, ale wymaga to dłuższego czasu, którego podczas interview może już zabraknąć.

Dobre wrażenie można zrobić w prosty sposób, choć nie zawsze jest on łatwy dla osób, które denerwują się przed rozmową kwalifikacyjną. Wystarczy wejść pewnym krokiem, z uśmiechem, przywitać wszystkich obecnych i zaczekać na wskazanie miejsca. Błędem byłoby zarówno zaprezentowanie siebie jako spłoszonego, niepewnego kandydata, jak i zbytnia pewność siebie. Pamiętać trzeba o elementarnych zasadach dobrego wychowania: kto pierwszy wyciąga rękę, kiedy można usiąść itd.

Rozmowa kwalifikacyjna składa się na ogół z kilku etapów. Pierwszym z nich jest omówienie nadesłanej aplikacji. Rekruterzy, często z CV i listem motywacyjnym przed oczami pytają kandydata o szczegóły z jego życia, chcą poznać lepiej obowiązki, jakie wykonywał w poprzednim miejscu pracy, starają się upewnić, że podane przez kandydata informacje są prawdziwe.

Do emerytury czy przez rok?

Drugim elementem jest seria pytań dotycząca planów zawodowych kandydata, jego motywacji, wizji przyszłej pracy itd. Pracodawca chce się dowiedzieć, czy kandydat traktuje tę pracę jako docelową, czy tylko na "przeczekanie", dopóki nie znajdzie ciekawszej. Interesuje się również, w jaki sposób kandydat wyobraża sobie pracę na danym stanowisku i jakie ma dalsze plany.

Podczas tego etapu rozmowy kwalifikacyjnej rekruter ma okazję sprawdzić, co kandydat wie o firmie, do której aplikuje. Jest to bardzo często stosowana metoda weryfikacji intencji kandydata - jeśli niewiele wie o firmie czy całej branży, oznacza to, że nie jest to praca, o jakiej naprawdę marzy.

To jeden z ważniejszych etapów interview, warto więc do niego odpowiednio się przygotować. W pismach branżowych są informacje o poszczególnych firmach, choć najwięcej na ich temat można dowiedzieć się ze stron internetowych. Publikowane są informacje na temat historii firmy, najbardziej znanych produktów i usług, ale też osób prowadzących rekrutacje czy nazwisko prezesa, a to cenny szczegół również w momencie wysyłania aplikacji.

praca, oferty pracy

Sprawdź się na symulacji rozmowy kwalifikacyjnej!

praca, oferty pracy

Odpowiadając na pytanie dotyczące wizji własnej pracy w firmie, trzeba być ostrożnym i uważnym. Jeżeli kładziono nacisk na umiejętność pracy w zespole, to ryzykowne byłoby opowiadanie o tym, że najbardziej lubisz pracować w spokoju i samodzielnie. Uważać też trzeba z formułowaniem aspiracji: dobrze pokazać, że jest się ambitnym, ale nie można zaprezentować się jako osoba, która dla kariery i awansu zrobi wszystko – zwłaszcza, gdy wśród rekruterów jest przyszły bezpośredni przełożony.

Ile chce pani mieć dzieci?

W czasie rozmowy kwalifikacyjnej może dojść również do sytuacji drażliwych. Choćby wówczas, gdy pracodawca spyta o plany macierzyńskie czy przekonania polityczne. Takich pytań nikt nie ma prawa zadawać (jak również o wyznanie religijne czy orientację seksualną). Jednak zdarzają się takie sytuacje i trzeba być na nie przygotowanym. I wcześniej zdecydować, czy dla pracy zrezygnuję z części prywatności i odpowiem na pytania, czy ważniejsza jest duma i zaryzykuję nawet odrzucenie przez pracodawcę.

Idąc na rozmowę kwalifikacyjną, trzeba mieć świadomość, że dotarło się już daleko. I nawet jeśli jej rezultaty będą inne niż oczekiwane, to cenne i przydatne będą na pewno zdobyte doświadczenia – zaprocentują przy następnej okazji.

Marek Nowicki, Gdańsk:

Na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną zostałem zaproszony po trzech miesiącach codziennego poszukiwania pracy. Ale w końcu się udało! Wyznaczonego dnia od samego rana byłem zdenerwowany. Do tego stopnia, że zapomniałem sprawdzić, jak dojechać do firmy i musiałem wzywać taxi. Ale najgorsze było dopiero przede mną – okazało się, że w rozmowie biorą udział aż trzy osoby z "tamtej strony". Wytrąciło mnie to z resztek równowagi. Myślałem, że to już koniec niespodzianek, ale nie. Pierwsze zdanie, jakie usłyszałem, było po angielsku! Znam ten język, ale byłem tak zaskoczony, że nie potrafiłem odpowiedzieć. Zachowałem tylko tyle przytomności umysłu, żeby poprosić o dwie minuty na ochłonięcie. Na szczęście zgodzili się i po chwili mogłem już normalnie rozmawiać. Co więcej, okazało się, że komisja za plus mi policzyła, że potrafiłem poprosić o chwilę przerwy. Ale nauczkę mam do końca życia – nie przyjeżdżać na ostatni moment i przygotować się na najgorsze. A przede wszystkim zacząłem pytać wcześniej, jak będzie wyglądać rozmowa kwalifikacyjna. Niektórzy pracodawcy się dziwili i nie odpowiadali, często słyszałem: "Przyjdzie pan, to się przekona", ale kilkakrotnie dowiadywałem się wcześniej, ile będzie osób i w jakim języku będziemy rozmawiać. To pomaga, naprawdę!

praca, oferty pracy

Sprawdź się na symulacji rozmowy kwalifikacyjnej!

praca, oferty pracy

Magda Zduńska, Kraków:

Pracuję już kilka lat i przeszłam już kilkanaście rozmów kwalifikacyjnych, ale żadna nie zapadła mi w pamięć, jak ta, gdy aplikowałam na stanowisko menedżerskie w pewnej firmie handlowej. Wiedziałam oczywiście, że spotkanie nie ograniczy się do omówienia mojego życiorysu, ale mimo wszystko byłam zaskoczona. Rekruter wypytywał mnie chyba o każdy dzień, jaki do tej pory przepracowałam: nie tylko o obowiązki, ale i sposób pracy – jak często robię sobie przerwy, ile czasu trwają, czy wolę pracować rano czy wieczorem, jak funkcjonowałam w zespole, w jaki sposób prezentowałam swoje opinie i pomysły. Druga część rozmowy dotyczyła moich wyobrażeń co do przyszłej pracy. Pytał mnie, jak sobie wyobrażam wejście na stanowisko kierownicze w istniejącym już i znającym się zespole. Chciał dowiedzieć się, w jaki sposób zamierzam budować partnerskie relacje ze współpracownikami, a w jakich sytuacjach będę dawała im odczuć, że dla niektórych to ja jestem szefem. Pytał mnie również o mój "pomysł na biznes". Co sądzę o perspektywach rozwoju branży, pozycji firmy na rynku, jej przyszłości. Sporo czasu zajęło nam też omówienie moich pomysłów na rozwój sieci sprzedaży. A na koniec dostałam zadanie do rozwiązania – musiałam zaproponować metody redukcji kosztów w moim dziale, a zarazem większego zmotywowania pracowników. To wszystko trwało ponad trzy godziny! Ale za to kiedy kilka dni później zadzwonili zaprosić mnie na ostateczną rozmowę, na omówienie warunków pracy, bez szemrania przyjęli moje wszystkie warunki. Warto było się pomęczyć!


Zastanów się!

  • Jakie są Twoje największe osiągnięcia, jakie Twoje cechy czy umiejętności umożliwiły ich realizację?
  • Jakie były Twoje największe wpadki, czego się dzięki nim nauczyłe(a)ś?
  • Jakie są Twoje trzy największe zalety?
  • Jakie są Twoje trzy największe wady?
  • Jaki poważny problem udało Ci się ostatnio rozwiązać? Jak to zrobiłe(a)ś?
Zastanów się!

  • Czy zgodził(a)byś się na przeprowadzkę do innego miasta?
  • Jak długo chciał(a)byś pracować na tym stanowisku?
  • Czy wolisz pracę samodzielną czy zespołową?
  • Jak znosisz stres, pracę pod presją czasu, ryzyko? Podaj przykłady takich doświadczeń.
  • Czy wolisz wynagrodzenie stałe, niezależne od wyników, czy zmienne, którego większa część zależy od rezultatów pracy i może być wyższe niż to stałe?
Zastanów się!

  • Dlaczego właśnie Ty jesteś osobą odpowiednią na to stanowisko?
  • Jak sobie wyobrażasz pracę na tym stanowisku?
  • Co podczas pracy sprawia Ci przyjemność, a co robisz, bo musisz?
  • Jak Twoje dotychczasowe doświadczenia zawodowe mają się do nowego stanowiska pracy?
  • Czy zależy Ci bardziej na rezultatach pracy zespołu, czy na dobrych relacjach między jego członkami?

praca, oferty pracy

Sprawdź się na symulacji rozmowy kwalifikacyjnej!

praca, oferty pracy