Wiosną wiele firm ogłasza nabór na praktyki studenckie. Procedury rekrutacyjne trwają czasem od lutego do maja, a staż zaczyna się w wakacje. Czemu potrzeba na to aż tyle czasu? Dlaczego rekrutacja trwa tak długo?
Studenci, którzy myślą o praktykach wakacyjnych, muszą liczyć się z tym, że czeka ich ostra walka o wolne miejsce. O jedno miejsce na praktyce może rywalizować kilkudziesięciu studentów. Albo i więcej. - Co roku dostajemy 1500-2000 aplikacji – mówi Monika Misztal, Graduale Activity Manager z Masterfoods Polska – a miejsc dla studentów mamy tylko 15.
Firmy organizujące praktyki studenckie chcą wybrać najlepszych stażystów - organizacja dobrej praktyki oznacza bowiem wysokie koszty dla pracodawcy. A żadna firma nie chce inwestować w nieodpowiednią osobę i zlecać jej wykonywanie często ważnych zadań.
Jest też druga strona medalu - inwestując w przyjmowanie praktykantów firmy często liczą, że spośród grupy studentów uda im się wyłowić osoby, którym będzie można zaproponować stałą pracę - nawet nie zawsze od razu po praktyce, czasem dopiero po zakończeniu przez nich studiów.
Te wszystkie aspekty praktyki powodują, że wybór odpowiedniego studenta często niemal niczym się nie różni od rekrutacji na stanowisko pracy. W większości przypadków nie wystarczy już dzisiaj przesłanie cv i listu motywacyjnego lub wypełnienie zamieszczonej na stronie internetowej aplikacji.
Standardem stała się już rozmowa kwalifikacyjna, test językowy, a coraz częściej kandydaci na praktykantów poddawani są wielu sprawdzianom podczas assessement centre. Kandydat na stażystę musi przygotować się na prawdziwą rywalizację, w której obowiązują podobne zasady, jak w ubieganiu się o stałą pracę. Tylko oczekiwania wobec kandydatów są inne – choć i to nie zawsze.
Znajdź praktykę
Pierwszym krokiem jest oczywiście znalezienie odpowiedniej praktyki. Wbrew pozorom nie jest to proste, ponieważ coraz więcej firm szykuje różne propozycje dla studentów.
Szukając czegoś dla siebie warto zwrócić uwagę na takie kwestie, jak: czas trwania stażu, miejsce pracy (czasem może to być miejscowość w okolicy dużego miasta, a nie sama metropolia), wynagrodzenie za praktykę (nie zawsze przysługuje), zakres obowiązków.
Warto również wziąć pod uwagę branże, w jakiej firma działa lub dział, w którym ma się odbywać praktykę - im bliższe planowanego zawodu, tym lepiej. Liczy się również oczywiście prestiż firmy, pozycja jej produktów czy usług na rynku. I wymagania stawiane kandydatom.
Informacje o praktykach najłatwiej znaleźć w kilku miejscach – na uczelniach – podczas targów Pracy, w biurach karier czy z plakatów reklamowych, w gazetach ogólnopolskich mających dodatki o pracy (np. Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Życie Warszawy) i w portalach internetowych skierowanych do studentów i absolwentów, takich jak Pracuj.pl.
Czasami praktykodawcy organizują specjalne wydarzenia promujące swoje praktyki, informując o tym z reguły na uczelniach, ale i np. w portalu Pracuj.pl.
Aplikacja
Drugim etapem starania się o praktykę jest wysłanie zgłoszenia. Może to być cv i list motywacyjny albo aplikacja przygotowana przez konkretną firmę, czasem dostępna on-line. Dokumenty te w niewielkim stopniu różnią się od tych, które trzeba przygotować ubiegając się o pracę.
Zwrócić jednak trzeba uwagę, że w przypadku praktyk znacznie większe znaczenie ma działalność "pozazawodowa" kandydata - na ogół nie ma on zbyt dużego doświadczenia w pracy, dlatego ważne jest, aby mógł pochwalić się aktywnością w innych obszarach - działalnością w organizacji studenckiej, instytucji charytatywnej czy nawet ciekawymi zainteresowaniami, zwłaszcza, jeśli ich realizacja wymagała zdolności organizacyjnych czy innych umiejętności.
Nie uniknie się jednak odpowiedzi na podstawowe pytania – o wykształcenie, czasem plany zawodowe, a przede wszystkim motywację do praktykowania akurat w tej firmie. To tak naprawdę, według wielu osób prowadzących rekrutację, jedno z ważniejszych pytań, ponieważ udzielona odpowiedź może dużo powiedzieć o kandydacie.
Rozmowa kwalifikacyjna
Kandydat może być pytany "o wszystko": doświadczenia z przeszłości, plany zawodowe, silne i słabe strony, sposób spędzania wolnego czasu, gotowość do podróży. Może być poproszony o szczegółowe opisanie swojej ścieżki edukacyjnej lub specyfiki dotychczasowej pracy czy wolontariatu. I oczywiście o powód, dla którego zgłosił się na praktyki, o swoje wyobrażenie stażu, o preferowany styl pracy i zakres obowiązków.
Interview to również okazja do omówienia warunków pracy, aczkolwiek trzeba mieć świadomość, że kandydat na praktykanta ma na nie bardzo mały wpływ - największe firmy mają z góry opracowane programy praktyk, a w mniejszych często również nie ma możliwości wyboru. Są oczywiście firmy, które starają się dostosować do oczekiwań kandydatów, jednak nie zdarza się to zbyt często.
W dużych, międzynarodowych firmach ważną rolę odgrywa znajomość języka obcego przez kandydata na praktykę. Może być ona sprawdzana testem (jeszcze przed rozmową kwalifikacyjną albo w czasie assessment centre) albo właśnie podczas interview, której część może być prowadzona w obcym języku.
Assessment centre
Nazywane czasem po polsku – centrum oceny. To jeszcze rzadkość w przypadku rekrutacji na praktyki, ale coraz więcej międzynarodowych firm zaczyna je regularnie stosować. W ten sposób różnymi metodami oceniane mogą być umiejętności, zdolności i kwalifikacje kandydatów - w zależności od potrzeb firmy.
W assessment centre bierze udział zwykle około 10 osób, które muszą się zmierzyć z wieloma zadaniami w ciągu kilku, kilkunastu godzin. W ramach centrum oceny przeprowadzone mogą być m.in.:
- wywiad biograficzny, podobny do zwykłej rozmowy kwalifikacyjnej,
- wywiad behawioralny, który zawiera szereg pytań dotyczących zachowania w konkretnych sytuacjach spotykanych na danym stanowisku, np. "Co byś zrobił, gdyby...",
- studium przypadku lub symulacja, w trakcie której uczestnik ma rozwiązać trudny problem, np. zażegnać konflikt w kierowanym przez siebie zespole, wynegocjować najlepsze warunki kontraktu czy też przywrócić dobre imię firmie w oczach niezadowolonego klienta,
- koszyk zadań, który ma na celu sprawdzenie umiejętności zarządzania czasem, ustalania priorytetów i delegowania zadań, np.: "Po powrocie z urlopu zastałeś wiele nie załatwionych spraw. Od czego zaczniesz?",
- zadanie grupowe, mające na celu wyłonienie lidera grupy oraz ustalenie, jakie role w zespole będą odgrywać poszczególni uczestnicy sesji,
- prezentacja, a więc sugestywne przedstawienie trudnej do zaakceptowania idei lub rozwiązania problemu; często zadaniem pozostałych uczestników jest wywoływanie w tym samym czasie konfliktów i tworzenie sytuacji stresujących.
Nie do uniknięcia?
Ten skomplikowany system rekrutacji może zniechęcać potencjalnego kandydata, ale niektórych jego etapów można uniknąć - zwłaszcza centrum oceny. Takiej procedury nie stosują np. urzędy administracji państwowej czy mniejsze firmy. Tam ubieganie się o praktykę jest prostsze (co oczywiście nie oznacza, że łatwiej się dostać).
Jednak myśląc o pracy w znanym, międzynarodowym koncernie, już teraz lepiej poznać system selekcji. Lepiej, żeby ten pierwszy raz kontakt z pracodawcą odbył w czasie nauki, niż podczas szukania prawdziwej pracy. Bo nawet niepowodzenie może wiele nauczyć, np. na czym polega rekrutacja i jak się do niej przygotować.
